Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Brytyjski rząd walczy z paleniem

Brytyjski rząd walczy z paleniem


01 luty 2010
A A A

Brytyjski rząd stworzył nową, bardziej restrykcyjną strategię walki z paleniem - czytamy w dzienniku "Daily Mail". Decyzje mają zapaść w połowie roku. Ich celem ma być zredukowanie w ciągu dekady liczby palaczy na Wyspach o połowę i zniechęcenie do palenia najmłodszych.

ImageStrategi zakłada, że papierosy mają być sprzedawane w szarych pozbawionych loga paczkach, wycofane też zostaną automaty z papierosami. Obowiązujący od 2007 roku zakaz palenia w pomieszczeniach publicznych ma zostać rozszerzony m.in. o wejścia do biur, bramy budynków oraz ogródki pubów i restauracji.

Autorzy programu przewidują też organizowanie akcji społecznych propagujących "społeczność bez papierosa". Pracownicy społeczni będą uświadamiali palącym rodzicom, jak szkodliwy dla pociech jest ich nałóg. Urzędnicy zapowiadają też bardziej zdecydowaną walkę z przemytem wyrobów tytoniowych.

Krytycy uważają, że założenia rządu są nierealne i będą nieskuteczne. Sekretarz zdrowia Andy Burnham odpowiada, że w sprawie ochrony dzieci przed szkodliwym dymem nie ma miejsca na kompromisy.W ciągu minionej dekady liczba palaczy w Wielkiej Brytanii spadła wprawdzie o jedną czwartą, ale nadal pali 8 milionów ludzi. Jednocześnie rok w rok zaczyna palić kolejnych 200 tysięcy młodzieży.

Dziennik "Daily Mail" podkreśla, że nałóg nikotynowy jest niezwykle kosztowny dla NHS - brytyjskiego NFZu, który na leczenie aktywnych i biernych palaczy wydaje rocznie prawie 3 miliardy funtów.