Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Jakie Partnerstwo Wschodnie?

Jakie Partnerstwo Wschodnie?


04 listopad 2010
A A A

Przedstawiciele instytucji UE, polskiego rządu, dyplomaci, eksperci, dziennikarze oraz działacze społeczni uczestniczyli w międzynarodowej konferencji pt. "Partnerstwo Wschodnie – strategia na 2011 rok i następne lata". Spotkanie w Lublinie zainaugurowali Marcin Zaborowski, dyrektor Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych oraz Ewa Synowiec, dyrektor Przedstawicielstwa KE w Polsce.

Konferecja odbywała się w dniach 4-5 listopada br. Podczas inauguracji Marcin Zaborowski powiedział, że Partnerstwo Wschodnie jest polityką w okresie kształtowania, a to, jaką formę przyjmie, zależy od Unii Europejskiej, jej członków - w tym Polski - ale przede wszystkim od krajów sąsiedzkich objętych tą inicjatywą. Jest to struktura ramowa, którą należy wypełnić treścią, dzięki czemu relacje UE z sąsiadami nabiorą nowej dynamiki. 

fot. MAKZ kolei Ewa Synowiec podkreśliła, że w ramach Europejskiej Polityki Sąsiedztwa w Polsce szczególne znaczenie mają relacje z najbliższymi sąsiadami na Wschodzie. Dlatego też wpisując się w działania Komisji Europejskiej mające na celu intensyfikację kontaktów międzyludzkich, Przedstawicielstwo Komisji w Polsce – po raz pierwszy na taką skalę – skupia uwagę na wymiarze wschodnim Europejskiej Polityki Sąsiedztwa, tematyce niezwykle istotnej dla nadchodzącego Przewodnictwa Polski w Radzie UE w drugiej połowie 2011 roku.

- Nasze spotkanie w Lublinie będzie doskonałą okazją do otwartej debaty o aktualnych uwarunkowaniach politycznych, szansach i wyzwaniach dla rozwoju inicjatywy Partnerstwa Wschodniego – powiedziała Ewa Synowiec. – Poza tym wraz ze znakomitymi panelistami będziemy rozmawiać o możliwościach pogłębiania współpracy gospodarczej, bezpieczeństwie energetycznym czy efektywnym korzystaniu z energii. Ważnym tematem będzie udział społeczeństwa obywatelskiego w nadawaniu nowych impulsów współpracy w tychże dziedzinach. Wreszcie na koniec będziemy mieć okazję usłyszeć, jakie są oczekiwania i nowe możliwości wiążące się z prezydencjami węgierską i polską w przyszłym roku. Miejmy nadzieję, że nasza pogłębiona i owocna dyskusja będzie przyczynkiem do refleksji w formułowaniu strategii działań na przyszłość.

W konferencji udział wziął także Mikołaj Dowgielewicz, sekretarz stanu ds. europejskich w Ministerstwie Spraw Zagranicznych RP. Swoje przemówienie rozpoczął od stwierdzenia, że poszerzanie strefy demokracji w Europie jest jednym z największych sukcesów Unii, gdyż Unia będzie w stanie dobrze funkcjonować wtedy, gdy będzie Unią otwartą. Przyznał jednocześnie, że w czasach rosnącego populizmu, kryzysu gospodarczego i większego skupienia na wewnętrznych, instytucjonalnych kwestiach, trudno jest być w Unii adwokatem otwartości i rozszerzenia. Kraje objęte inicjatywą Partnerstwa muszą sobie z tego zdawać sprawę i tym bardziej powinny wykorzystać ten czas na tzw. "pracę domową", czyli przeprowadzanie niezbędnych reform gospodarczych, walkę z korupcją i zmianę mentalności. Jest to warunek konieczny do ubiegania się o członkostwo w Unii, do czego – co minister podkreślił – kraje Partnerstwa Wschodniego, jako kraje europejskie, zgodnie z Traktatem mają prawo.

Minister Dowgielewicz powiedział, że rok 2011, a zwłaszcza majowy szczyt w Budapeszcie, będzie czasem podsumowań dotychczasowych działań i jednocześnie okazją do wytyczenia nowych perspektyw. Będzie to moment na zastanowienie się, jak lepiej skorelować priorytety państw UE i krajów PW i w jaki sposób najlepiej adresować pomoc skierowaną do tych krajów, by zwiększyć absorpcję środków. Minister nawoływał także to tego, by o Partnerstwie Wschodnim mówić pozytywnie.

W pierwszym dniu konferencji rozmawiano m.in. na temat wdrażania inicjatywy Partnerstwo Wschodnie. W dyskusji udział wzięli m.in. Bruno Dethomas z KE, Philippe Szymczak z EBI, Pirkka Tapiola z SG Rady oraz Aleksander Suszko z ukraińskiej instytucji pozarządowej.

fot. MAKPaneliści podkreślili, że to co do tej pory zostało osiągnięte jest istotne. Trwają rozmowy nad układami stowarzyszeniowymi z pięcioma krajami objętymi Partnerstwem, przy czym rozmowy z Ukrainą są już mocno zaawansowane. Wszczęto realizację programów wspierających reformy instytucjonalne w tych krajach, co oznaczać będzie konkretną pomoc dla administracji. Zaangażowano w projekt społeczeństwo obywatelskie, ponadto udało się zainteresować inicjatywą państwa trzecie i międzynarodowe instytucje jak Bank Światowy, EBI i EBOR. Na realizację programu Partnerstwa Wschodniego KE przeznaczyła jak dotąd już znaczne środki, a w toku dyskusji o nowym budżecie Unii, należy więc walczyć o dodatkowe kwoty.

Paneliści zauważyli także, że Partnerstwo Wschodnie jest okazją dla krajów objętych tą inicjatywą do przeprowadzenia reform, jednakże niezbędna jest do tego wola polityczna po stronie tych krajów. Unia może i chce zachęcać do realizacji reform, podkreślając konieczność istnienia i funkcjonowania instytucji demokratycznych.

Wspomniano, iż jedną z kluczowych instytucji zaangażowanych we wdrażanie Partnerstwa Wschodniego jest Europejski Bank Inwestycyjny, który może zaangażować w sumie 5,2 mld euro w regionie Europy Wschodniej, Południowego Kaukazu i Rosji.

Paneliści zwracali uwagę na różne podejścia do Partnerstwa Wschodniego w krajach objętych inicjatywą: z jednej strony postrzeganie inicjatywy jako możliwości maksymalizacji korzyści finansowych wypływających z udziału w niej, a z drugiej jako szansy na modernizację gospodarczą i instytucjonalną. „Partnerstwo Wschodnie nie powinno być postrzegane jako dar, ale jako wyzwanie.” – stwierdzili zgodnie uczestnicy panelu. 

 
 

W piątek, drugim dniu konferencji, jeden z paneli dyskusyjnych poświęcony był możliwościom współpracy gospodarczej między UE a krajami Partnerstwa Wschodniego. Ewa Synowiec, dyrektor Przedstawicielstwa KE w Polsce, mówiła o nowej generacji umów o wolnym handlu tzw. umowach o głębokich i kompleksowych strefach wolnego handlu, będących gospodarczym filarem umów stowarzyszeniowych.

fot. MAK Celem stref wolnego handlu jest stopniowa integracja krajów Partnerstwa Wschodniego z unijnym wspólnym rynkiem poprzez zbliżenie ich wewnętrznych przepisów do prawa europejskiego i dzięki temu usunięcie barier pozataryfowych we wzajemnej współpracy handlowej i ekonomicznej.

Dyrektor Synowiec powiedziała, że zbliżenie przepisów jest sprawą kluczową, warunkiem wstępnym dla otwarcia rynków, przy czym nie chodzi jedynie o harmonizację przepisów na papierze, ale ich właściwe wdrażanie. Niezwykle istotne jest, aby produkty pochodzące z tych krajów spełniały standardy UE, a - jak zauważyła Ewa Synowiec - najwięcej problemów naszym partnerom sprawiają właśnie unijne przepisy techniczne, sanitarne i fitosanitarne.

Dyrektor PKE podkreśliła, że swobodny przepływ pracowników nie jest elementem umów o strefie wolnego handlu, jako że te kwestie leżą w gestii państw członkowskich, ale dyskutowane są kwestie związane z zatrudnianiem tzw. kluczowego personelu w przypadku zakładania przedsiębiorstw i świadczenia usług przez firmy z krajów partnerskich na rynku UE.

Ewa Synowiec przypomniała, że krajem najbardziej zaawansowanym w negocjacjach nad umową stowarzyszeniową z UE jest Ukraina. Proces negocjacyjny rozpoczął się w 2007 roku i jest szansa, że zakończy się w ciągu kilku miesięcy.

Dyrektor Synowic podkreśliła, że państwa Partnerstwa Wschodniego mają aspiracje europejskie, ale proces transformacji ich struktur gospodarczych jeszcze się nie zakończył. Zwróciła jednocześnie uwagę, że budowanie współpracy między UE a krajami sąsiedzkimi nie jest procesem jednostronnym na zasadzie, że to Unia narzuca sztywne reguły, które każdy partner musi przyjąć. Umowy są zawsze dostosowywane do konkretnego kraju i zawsze istnieje pewien margines elastyczności. Propozycje ze strony KE są wynikiem kompromisu, jako że nie istnieje jedna formuła, mająca zastosowanie do wszystkich krajów.

Dyrektor Synowiec stwierdziła także, że tempo negocjacji i wynikające z przyszłych umów pogłębianie współpracy między UE a sąsiadami jest uwarunkowane ich determinacją w przygotowaniu się do negocjacji (właściwe rozpoznanie ofensywnych i defensywnych interesów i ich odpowiednie artykułowanie) i do późniejszego wdrażania wynegocjowanych umów. To będzie kluczowe dla odniesienia przez nich korzyści z procesu stowarzyszenia z UE.