Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Jean-Marie Le Pen zakłada nową partię. "Możemy działać podobnie, jak Front Narodowy"


07 wrzesień 2015
A A A
Związek Niebiesko-Biało-Czerwony - tak nazywa się nowa partia założona przez Jean-Marie Le Pena. Polityk w sierpniu stracił członkostwo w, także założonym przez siebie, prawicowym Froncie Narodowym. Zdaniem mediów to "dolewanie oliwy" jego sporu z córką Marine Le Pen - szefową FN startującą w wyborach prezydenckich we Francji w 2017 roku.
 
Źródło: Wikipedia Commons87-latek ogłosił powstanie nowej partii w sobotę 5 września. Jej nazwa odnosi się do barw francskiej flagi. Tworząc ugrupowanie Jean-Marie Le Pen chce zjednoczyć zwolenników Frontu Narodowego. - Nie będziecie sierotami - powiedział. - Możemy działać w podobny sposób jak Front Narodowy, nawet jeśli nie jesteśmy jego częścią - tłumaczył. Jednocześnie podkreślił, że nie akceptuje jego wykluczenia z FN przez swoją córkę.
 
O tym, że Marine Le Pen chce jednoczyć zwolenników FN pisaliśmy już w maju. Wtedy Le Pen ogłosił utworzenie nowej grupy, ale zastrzegał, że nie będzie to partia.
 
"To nie stanowi problemu"
 
Tego samego dnia, w którym Jean-Marie Le Pen założył Związek Niebiesko-Biało-Czerwony, w Marsylii odbywał się doroczny zjazd FN. - Każdy będący poza Frontem Narodowym może stworzyć grupę, jaką chce. To nie stanowi problemu - skomentowała decyzję ojca Marine Le Pen. - On robi to, co chce, jest wolnym człowiekiem - dodała kierująca od  2011 r. partią. 
 
Wybory prezydenckie we Francji odbędą się w 2017 r. Według ostatniego sondażu opublikowanego przez "Le Figaro", Marine Le Pen ma szansę dostać się do drugiej tury wyborów prezydenckich zgarniajac do 29 proc. głosów. Obecny prezydent  Francois Hollande może liczyć na co najwyżej 19 proc. wyborców. Na byłego przywódcę Francji Nicolasa Sarkozy'ego zagłosowałoby z kolei 25 proc. wyborców.
 
Źródła: rp.pl, theguardian.com, dw.com, lefigaro.fr