Kryzys mocno uderzył w hiszpańskich dziennikarzy
-
IAR
Madryckie Stowarzyszenie Dziennikarzy szacuje, że co piąty dziennikarz w tym kraju może stracić w tym roku pracę. Stowarzyszenie apeluje o podejmowanie wspólnych działań przeciwko kryzysowi, nie wyklucza nawet strajku generalnego.
Na listach dla bezrobotnych zarejestrowało się już 4 tysiące dziennikarzy. Najwięcej, ponad tysiąc, w ostatnim kwartale minionego roku. Co tydzień hiszpańskie media informują o zamykaniu rozgłośni radiowych lub stacji telewizyjnych i likwidowaniu gazet. Jedną z ostatnich był darmowy dziennik Metro. W tym roku zwolnienia grożą kolejnym pięciu tysiącom osób.
Stowarzyszenie Dziennikarzy wydało odezwę, w której apeluje do rządu, udziałowców spółek medialnych, wydawców i ogłoszeniodawców o pomoc w utrzymaniu istniejących mediów. Jeśli nie będzie to możliwe Stowarzyszenie zachęca dziennikarzy do wywierania presji na kierujących redakcjami i zapowiada, że nie wyklucza zorganizowania strajku generalnego pracowników hiszpańskich mass mediów.
W ciągu ostatnich miesięcy hiszpańscy dziennikarze kilkakrotnie wychodzili na ulicę. Po raz ostatni w styczniu, w Madrycie i Barcelonie protestowali pracownicy medialnej Grupy Zeta.


Saulius Skvernelis nowym premierem Litwy