Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Na Półwyspie Iberyjskim obchodzony jest Dzień Hiszpanii


12 październik 2010
A A A

Na Półwyspie Iberyjskim obchodzony jest Dzień Hiszpanii. Najważniejszym punktem uroczystości jest defilada wojskowa. Przemarsz będzie jednak kojarzony nie tyle z armią, co z okrzykami domagającymi się dymisji premiera Jose Luisa Zapatero.

 

ImageWznoszący okrzyki nie umilkli ani podczas hymnu, ani podczas hołdu składanego poległym za Ojczyznę. Okazało się też, że w defiladzie nie była niesiona flaga Wenezueli - jednego z 9 krajów hiszpańskojęzycznych Ameryki Południowej. Ambasada Wenezueli wyjaśniła, że „osoba odpowiedzialna za niesienie flagi jest prawdopodobnie chora”. Według komentatorów, odmowa wzięcia udziału w uroczystości jest odpowiedzią na oskarżenie, że rząd Hugo Chavesa wspiera ETA.


Na koniec, przeciwko udziałowi w defiladzie wypowiedziała się Gwardia Cywilna, elitarna, hiszpańska policja. „Od lat powtarzamy, że nie widzimy powodu, dla jakiego melibyśmy uczestniczyć w defiladzie wojskowej. Dzisiaj wielu kolegów zmuszono do udziału w marszu.” - mówił Alberto Moya, przewodniczący związku zawodowego gwardzistów.
Jedno ze stowarzyszeń wojskowych zaproponowało, aby w ogóle zrezygnowac z defilady, bo jest przeżytkiem.