Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa UE/ Portugalia uwzględnia udział Zimbabwe w szczycie UE-Afryka

UE/ Portugalia uwzględnia udział Zimbabwe w szczycie UE-Afryka


03 lipiec 2007
A A A
Portugalia ogłosiła, że przewiduje udział izolowanego dotąd przez UE prezydenta Zimbabwe, Roberta Mugabe, w tegorocznym grudniowym szczycie UE-Afryka.

 

Portugalia uważa, że UE zapłaciła wysoką cenę za to, że przez ostatnie siedem lat nie udało się doprowadzić do oficjalnych rozmów UE z Afryką. Szczyt jest postrzegany przez Lizbonę jako jeden z najważniejszych priorytetów jej przewodnictwa w UE.

 

Prezydent Zimbabwe i niektórzy jego ministrowie mają zakaz wstępu na obszar UE. Gdyby jednak nie został on zaproszony na spotkanie, planowane w Lizbonie, szczyt UE-Afryka mógłby się nie odbyć.

 

Plany wysłania zaproszenia zostały skrytykowane przez stronę brytyjską. – Portugalska prezydencja wysyła przerażające sygnały, że jesteśmy gotowi na prowadzenie interesów z dyktatorami – podsumował eurodeputowany z tego kraju, Neil Parish.

 

Zdaniem brytyjskiej eurodeputowanej Glensy Kinnock, spotkanie UE-Afryka

ma na celu promocję praw człowieka, demokracji i strategii na przezwyciężenie panującej w Afryce biedy, czyli tych zagadnień, które Mugabe lekceważy. Twierdzi ona, że sposób i warunki życia mieszkańców Zimbabwe są tego najlepszym przykładem. Zaznaczyła również, że decyzja o przyjeździe Mugabe do Europy nie może uzyskać akceptacji.

 

Na te zarzuty premier Portugalii, Jose Socrates, powiedział dziennikarzom, że błędem było powstrzymywanie przez siedem lat dialogu z Afryką z powodu „problemu dyplomatycznego”.

 

Przewodniczący dyplomacji portugalskiej, Luís Filipe Marques Amado, zapewnił jednak, że Portugalia nie będzie rozczarowana, jeżeli Mugabe nie pojawi się na grudniowym szczycie.

 

                                                                 *****

 

Zakaz poruszania się na obszarze UE został nałożony na Mugabe i ponad dziewięćdziesięciu członków rządzącej partii Zanu-PF w 2002 roku. UE uznała wtedy wybory parlamentarne w Zimbabwe za sfałszowane.

 

Unia Afrykańska (UA) uzależnia dojście do skutku szczytu UE-Afryka od zmiany postępowania UE wobec przywódcy Zimbabwe. Ma on być traktowany z obowiązującą kurtuazją, która jest przestrzegana w kontaktach z innymi państwami afrykańskimi.

 

– Mamy nadzieję, że będzie wystarczająco rozsądny, by nie przyjeżdżać oraz że kraje członkowskie Unii Afrykańskiej pomogą nam ten cel osiągnąć – powiedział wiceprzewodniczący Partii Socjalistów w Parlamencie Europejskim, Hannes Swoboda, podkreślając, że propozycja Portugalii dotyczy tylko oficjalnego zaproszenia.

 

 

Na podstawie: bbc.co.uk, africasia.com, euobserver.com