Włochy: kulminacyjny dzień studenckich protestów przeciwko reformie szkolnictwa wyższego
-
IAR
Ustawa w tej sprawie zostanie wieczorem przyjęta przez parlament, w którym panuje nie mniejsze napięcie niż na ulicy.
Od rana policja strzegła gmachu izby deputowanych, ponieważ organizatorzy protestów zapowiadali szturm na parlament. Studenci chcieli dostać się do środka. Ich żądania poparli deputowani opozycji, ale nie zgodziło się na nie prezydium izby. Odchodząc od budynku, studenci obrzucili go jajkami. Pod skierowanym do parlamentarzystów i rządu hasłem ,,Zatrzymajcie się, bo jak nie, to sparaliżujemy cały kraj", przebiegają manifestacje w całych Włoszech. Okupowanych jest w tej chwili co najmniej 50 uczelni, we Florencji na czele protestu stanął rektor tamtejszego uniwersytetu, co spotkało się z krytyką ze strony władz. Studenci zapewniają o pokojowych intencjach. Domagamy się demokratycznej konfrontacji i oczekujemy od rządu gestu odpowiedzialności, czyli wycofania projektu ustawy - deklarują protestujący.
Poza poważnymi cięciami budżetowymi reforma przewiduje m.in. reorganizację pracy uczelni, redukcję kierunków studiów i położenie kresu nepotyzmowi w kadrach naukowych.


Saulius Skvernelis nowym premierem Litwy