Wyborcza/ Blair nie może być prezydentem UE
-
FT
Jeszcze na dobre nie rozpoczęły się poszukiwania przyszłego prezydenta Europy, a już ruszyła kampania przeciwników Tony'ego Blaira
Pierwszy prezydent UE obejmie stanowisko na początku przyszłego roku, jeśli wszystkie kraje na czas ratyfikują traktat lizboński. Będzie sprawował swą funkcję przez dwuipółletnią kadencję i może ją raz odnowić. Nie wiadomo dokładnie, jaka będzie jego rola - członkowie UE muszą jeszcze ustalić jego kompetencje.
Brytyjskie media donoszą, że jeśli prezydent będzie miał rzeczywistą władzę, Blair będzie zainteresowany stanowiskiem. Podobno już konsultował się w tej sprawie z dawnymi współpracownikami.
Jednak ta kandydatura już wzbudza ogromne kontrowersje. Jego przeciwnicy założyli stronę internetową www.stopblair.eu, na której zbierają podpisy pod petycją przeciw Brytyjczykowi. "Ta nominacja byłaby sprzeczna z wartościami zawartymi w projekcie europejskim" - głosi petycja dostępna także w języku polskim. Do niedzieli podpisało ją 11,5 tys. osób.


Saulius Skvernelis nowym premierem Litwy