Polska: Ekspansja militarno-finansowa trwa
Rada Ministrów wystosowała do prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego wnioski o przedłużenie pobytu zagranicznych kontyngentów Wojska Polskiego. W dokumentach chodzi o jednostki w Afganistanie, Albanii i na terenie dawnej Jugosławii.
Rada Ministrów chciałaby wstępnie, aby polski kontyngent w Afganistanie liczył nie więcej niż 120 osób. Koszt utrzymania jednostki w 2004 r. to ok. 15 mln zł. W chwili obecnej polska jednostka, działająca w tym kraju w ramach operacji "Trwała wolność" liczy ok. 100 żołnierzy.
Rząd wystosował również wniosek do prezydenta o użycie kontyngentu wchodzącego w skład Polsko-Ukraińskiego Batalionu w Siłach Międzynarodowych w Kosowie, w Serbii i Czarnogórze, byłej jugosłowiańskiej Republice Macedonii i Republice Albanii, a także w Republice Bośni i Hercegowiny. W tym przypadku chodzi o ok. 600 żołnierzy - roczne koszty użycia jednostek mają wynieść 41 mln zł.
Gabinet Leszka Millera skierował też do prezydenta wniosek o użycie polskiego wojska w ramach Wielonarodowej Grupy Bojowej sił stacjonujących w Bośni i Hercegowinie, Kosowie, Serbii i Czarnogórze, Macedonii i Albanii - wstępnie ma to być ok. 300 żołnierzy. Koszt operacji: ponad 26 mln zł.
Przypomnijmy, Wojsko Polskie obecne jest także w Iraku (ponad 2 tys. żołnierzy), gdzie Polacy dowodzą 9-tys. wielonarodową dywizją, w skład której wchodzą także żołnierze z Bułgarii, Dominikany, Hiszpanii, Hondurasu, Kazachstanu, Litwy, Łotwy, Mongolii, Nikaragui, Rumunii, Salwadoru, Słowacji, Tajlandii i Ukrainy. Jak niedawno poinformowano, finansowo kontynuacja operacji w Iraku będzie nas kosztowała przynajmniej 154 mln zł.


Stefan Bratkowski nie żyje.
Prezydenci chcą zacieśnić współpracę polsko-słowacką