Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Polska/ Polska zmodernizuje się sama


22 maj 2008
A A A
Polska będzie musiała sama pokryć większość kosztów unowocześnienia swego systemu obronnego - powiedział przedstawiciel Waszyngtonu. Wypowiedź stawia pod znakiem zapytania instalację amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Polsce.

W sprawie instalacji elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Polsce pojawiły się kolejne sprzeczne informacje. Podczas gdy jeszcze parę dni temu John Rood, główny negocjator amerykański uspokajał, że „jeszcze nie skończyliśmy”, a minister Radosław Sikorski prosił o cierpliwość, obecnie strona polska dowiaduje się, że za modernizację polskiej armii będzie musiała zapłacić sama.

Unowocześnienie polskiej armii miało być warunkiem zgody na rozpoczęcie instalacji na polskim terytorium. Natomiast strona amerykańska nie pozostawia żadnych złudzeń - „Polska będzie musiała sama pokryć większość kosztów unowocześnienia swego systemu obronnego, których domaga się od administracji Busha w zamian za zgodę na rozmieszczenie elementów tarczy antyrakietowej” - powiedział wysoki rangą przedstawiciel Waszyngtonu.

Jeden z negocjatorów Stephen Mull stwierdza, że Polacy „mają wielkie marzenia, jeśli chodzi o to, czego chcą”, ale Amerykanie nie będą w stanie ich spełnić. Mull widzi amerykańską pomoc nieco inaczej, w formie rozsądnego wykorzystania środków, które strona polska posiada w dziedzinie obronności. Zdaje sobie oczywiście sprawę, że Polacy mają „bardzo ograniczoną ilość dolarów do wydania na obronę.” Zasugerował również o „dokonanie realistycznych ocen” przedstawionych w tym tygodniu amerykańskich propozycji możliwych rozwiązań dotyczących modernizacji polskiej armii.

Polska opinia publiczna dość sceptycznie odnosi się do możliwości instalacji baz rakiet przechwytujących w Polsce, a dodatkowa odmowa finansowania polskiej armii przez stronę amerykańską może wpłynąć negatywnie na ostateczną decyzję. Istnieje możliwość kolejnego zastoju w rozmowach polsko- amerykańskich, a nawet odrzucenia propozycji instalacji tarczy w Polsce podczas gdy Czechy w środę (21.05) przyjęły porozumienie dyplomatyczne w kwestii umieszczenia obserwacyjnej stacji radarowej.

Na podstawie: tvn24.pl, gazeta.pl