Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Niemcy: kontrowersje wokół wizyty prezydenta Egiptu w Berlinie


04 czerwiec 2015
A A A

Prezydent Egiptu Abd el–Fatah es-Sisi rozpoczął w środę dwudniową wizytę w Berlinie. Jest to pierwsza wizyta egipskiej głowy państwa w Niemczech od czasów obalenia jego poprzednika, Mohammeda Mursiego w lipcu 2013 roku. Choć niemiecka kanclerz podkreśla, że Egipt jest ważnym sojusznikiem na Bliskim Wschodzie, część polityków i ośrodków medialnych w Niemczech mocno skrytykowała fakt przyjazdu Sisiego do niemieckiej stolicy. Podczas konferencji prasowej przywódców obu państw doszło do nieprzyjemnego incydentu.

Wikipedia CommonsWizyta egipskiego prezydenta rozpoczęła się od uroczystej wizytacji w pałacu Bellevue, siedzibie głowy państwa Niemiec. Prezydent Joachim Gauck przyjął Sisiego z wojskowymi honorami należnymi dla byłego naczelnego dowódcy egipskich sił zbrojnych, którą to funkcję prezydent Egiptu pełnił przed objęciem obecnego stanowiska. Podczas spotkania obydwu prezydentów Joachim Gauck podkreślił, jak niezwykle ważne wyzwania stoją przed państwem egipskim. Jednocześnie wyraził swoje uznanie dla ciągłego dążenia ku rozwojowi demokracji i przestrzegania praw człowieka, których standardy w Egipcie, pomimo zmian ustrojowych, w dalszym ciągu daleko odbiegają od zachodnich wzorców.

Na spotkaniu z kanclerz Angelą Merkel, prezydent Sisi (na zdj.) zapewnił, że Egiptowi „zależy na odbudowaniu kultury”, podkreślił także, że Egipcjanie „kochają demokrację i wolność”, czego jednak obecna sytuacja polityczna nad Nilem, a zdaniem przeciwników Sisiego –  przede wszystkim jego rządy - nie jest najlepszym dowodem.

Egipskie władze poddają licznym represjom członków i zwolenników Bractwa Muzułmańskiego, do którego przynależał poprzednik Sisiego na stanowisku prezydenta, Muhammad Mursi. W połowie maja bieżącego roku Mursi został wraz ze stoma innymi członkami Bractwa skazany decyzją sądu na karę śmierci, co doprowadziło do licznych protestów, nie tylko w samym Kairze, ale także w wielu światowych stolicach. Wiadomo także, że w chwili obecnej na terenie całego Egiptu w więzieniach przetrzymywanych jest 40 tysięcy więźniów politycznych, nieoficjalnie mówi się także o prześladowaniach dziennikarzy. Wizyta egipskiego prezydenta w Niemczech została poddana ostrej krytyce przez środowiska polityczne, a także niemieckie media. Norbert Lammert, przewodniczący Bundestagu, odmówił spotkania z prezydentem Sisim.

Kanclerz Merkel podkreśliła, że Egipt jest jednym z kluczowych partnerów z regionu bliskowschodniego dla Niemiec i zapewniła o udzieleniu pomocy w dążeniu do stabilizacji w państwie egipskim. Deklaracja partnerstwa nie wiąże się jednak z całkowitą akceptacją tego, czego zaakceptować nie można, co Merkel także starała się podkreślić. „Duża liczba wyroków śmierci jest czymś, czego nie powinno być”, powiedziała niemiecka kanclerz, dodając, że „Niemcy odrzucają karę śmierci”. W odpowiedzi prezydent Sisi zapewnił, że „Egipt respektuje prawo i orzecznictwo sądowe”, a Niemcy, jego zdaniem, powinny „respektować także egipską perspektywę i podejście Egipcjan do tematu kary śmierci”. Angela Merkel zapewniła, że wspólnie z Sisim „będą rozmawiać i opracowywać polityczne rozwiązania” dotyczące Egiptu. Niemiecka kanclerz wspomniała także swojemu gościowi, że oczekuje od władz egipskich zagwarantowania swoim obywatelom pełnej wolności wyznaniowej, co dotyczyć ma m.in. chrześcijan obrządku koptyjskiego, czy różnych odłamów islamu.

Podczas konferencji prasowej kanclerz Merkel i prezydenta Sisiego doszło do nieprzyjemnego incydentu z udziałem egipskiej dziennikarki. Kiedy nie pozwolono jej zadać pytania do prezydenta Egiptu, kobieta zaczęła krzyczeć, że „Sisi jest mordercą”. Pozostali delegaci ze strony egipskiej starali się zagłuszyć kobietę okrzykami „Niech żyje Egipt”. Dziennikarka została wyprowadzona siłą z konferencji prasowej, a Angela Merkel wraz ze swoim egipskim gościem opuścili salę.

Abd El Fatah es-Sisi był przywódcą zamachu stanu dokonanego w lipcu 2013 roku w Egipcie, w efekcie którego obalono ówczesnego prezydenta Muhammada Murskiego. Sisi stoi na czele państwa egipskiego od 8 czerwca 2014 roku.

Źródła: Die Welt, Frankfurter Allgemeine