Niemcy - przegląd prasy (12.01.2015)

ŚWIAT

USA: Obama zapowiada nowy sposób ochrony danych” podaje die Zeit. Prezydent USA zapowiada poprawę ochrony danych osobowych. Barack Obama chce zobowiązać przedsiębiorstwa do tego, aby w ciągu 30-dni poinformowały swoich klientów o możliwych atakach hackerskich na ich dane. Poza tym prezydent chce zaproponować ustawę, na mocy której firmy nie będą mogły przekazywać żadnych danych osobom trzecim. - Pozostaje niejasne, czy osobami trzecimi są w tym przypadku także służby bezpieczeństwa – pisze tygodnik niemiecki.

Boko Haram wymordował 2000 osób  w przeciągu tygodnia” podaje FAZ. „Tych terrorystów nie da się zatrzymać w żaden sposób. Zagrożenie, jakie stanowi grupa fundamentalistów islamskich, przybrało zupełnie inną formę. Obecnie terroryści kontrolują już granicę Nigerii z Czadem, Kamerunem i Nigrem”. Pesymistyczna perspektywę roztacza także SZ. „Państwo nie dysponuje żadnymi środkami, za pomocą których może zwalczyć terrorystów. Wojsko i policja jest za słabe i zbyt skorumpowane” pisze.

Kuba: 53 więźniów politycznych jest na wolności” podaje FAZ. W ramach zbliżenia ze Stanami Zjednoczonymi reżim braci Castro zobowiązał się do wypuszczenia dysydentów. Słowa dotrzymał. Niedługo przywódcy obu państw mają się spotkać, aby porozmawiać o normalizacji stosunków bilateralnych.

EUROPA

„Atak w Paryżu: Turcja potwierdza wyjazd Amedy Coulibaly do Syrii” podaje die Zeit. Partnerka życiowa jednego z terrorystów znajduje się obecnie na terenie kontrolowanym przez IS. - W czasie zamachu na francuską redakcję przebywała w Turcji – powiedział minister spraw zagranicznych kraju Mevlüt Çavuşoğlu. – 8-go stycznia przeniosła się zaś do Syrii – dodał. 26-letnia kobieta była partnerką Amedy Coulibaly i jest najbardziej poszukiwaną kobietą we Francji. Jest podejrzewana o współudział w atakach w Paryżu. W osobnym artykule pt. Marsz Republikitygodnik niemiecki pisze o żałobie i dumnie obywateli z własnego państwa, która dzisiaj jednoczy kraj. W demonstracji udział wzięły setki tysięcy osób: prezydent Francji François Hollande, kanclerz Niemiec Angela Merkel, przewodniczący KE Jean-Claude Juncker, przewodniczący Radu Europejskiej Donald Tusk ponadto głowy a czterdziestu innych krajów, także arabskich, bliscy zmarłych oraz inni obywatele Francji. W osobnym artykule die Zeit podaje, że także media pochodzące z państw arabskich jednoczą się z Francją. „To 11-września dla Francji” pisała L'Orient Le Jour, francuskojęzyczny dziennik wydawany w Libii. Prezydent Egiptu Abdel Fattah al-Sissi nawoływał do walki z terroryzmem. Niektóre z państw nawołują do zaprzestania heroizacji „Charlie Hebdo”. Do sprawy ataków we Francji nawiązuje także FAZ w artykule „Otwarte społeczeństwo ma zawsze wielu wrogów”. Filozof Karl Popper nie jest tym faktem specjalnie zdziwiony. – To dobry jeszcze, żeby zastanowić się nad tym, gdzie jesteśmy i gdzie chcemy podążać – dodał.

Interpol poszukuje Janukowycza” podaje SZ. Jest on jedną z najbardziej poszukiwanych osób. Zarzuca mu się defraudację państwowych pieniędzy.

NIEMCY

Zieloni przeciwni dyskusji wokół paragrafów dot. bluźnierstwa” podaje die Zeit. – Założenie jest słuszne, ale sam moment nieodpowiedni – powiedział Volker Beck zajmujący się sprawami religijno-politycznymi. – Mamy taki punkt w programie, jednak powinniśmy się skupić na innych, trudniejszych kwestiach, które wyszły na światło dzienne po ataku w Paryżu – dodał. Koalicjanci są przeciwni jakimkolwiek zmianom. Paragraf zabrania obrazy jakiejkolwiek społeczności religijnej. Za tego typu czyny grozi kara pozbawienia wolności nawet do trzech lat.

 „Von der Leyen zastanawia się nad kolejnymi dostawami broni Kurdom” podaje die Zeit. Ursula von der Leyen (CDU) spotkała się z prezydentem kurdyjskim Massud Barsani w mieście Erbil. Rozmowa dotyczyła kolejnej dostawy broni oraz wysyłki około 100 żołnierzy niemieckich, którzy mieliby szkolić bojowników kurdyjskich. Barsani prosił także o amunicję do już dostarczonej broni. FAZ dodaje, że podczas wizyty w Erbil niemiecka minister obrony narodowej spotkała się także z irackim premierem Al Abadi. Polityk narzekał, że koalicja przeciwko IS działa bardzo powolnie.

Obraz Niemiec w Izraelu: Najbardziej lubiany kraj Europy” pisze FAZ. Badania zostały zrobione przez fundację Konrada Adenauera z okazji 50-rocznicy nawiązania stosunków dyplomatycznych. Zaledwie 25 proc. społeczeństwa myśli negatywnie o kraju, „gdzie prawie 70 lat temu zostało wymordowanych miliony Żydów” pisze FAZ.  „Zaskakujące jest także to, że duża liczba Palestyńczyków rozumie przyjaźń między krajami ze względu na trudną przeszłość i sama ceni naród niemiecki”  dodaje SZ.