Bułgarski prezydent Rosen Plewneliew podczas wizyty w Pradze wezwał Unię Europejską do zrewidowania swojej polityki wobec uchodźców. Jego zdaniem Unia Europejska nie może bowiem zagwarantować wszystkim oczekiwanych przez nich warunków do życia.
Główne ugrupowania węgierskiej lewicowej opozycji wezwały swoich wyborców do bojkotu październikowego referendum, które dotyczy kwot uchodźców zaproponowanych przez Komisję Europejską. Przeciwnicy rządu Viktora Orbána uważają, że głosowanie jest niegodne i uderza w podstawowe europejskie wartości.
Czeski premier Bohuslav Sobotka opowiedział się za stworzeniem wspólnej armii Unii Europejskiej, która miałaby być uzupełnieniem Sojuszu Północnoatlantyckiego. Jednocześnie Sobotka zapowiedział, że jego kraj będzie podtrzymywał dobre relacje ze Stanami Zjednoczonymi, bez względu na wynik tamtejszych wyborów prezydenckich.
Słowacki premier Robert Fico uważa, że winę za zamachy terrorystyczne ponosi imigracja spoza Unii Europejskiej. Wraz z napływem przybyszy z Bliskiego Wschodu do Europy mogły bowiem trafić nielegalna broń i materiały wybuchowe.
Unia Europejska zdecydowała się otworzyć dwa kolejne rozdziały negocjacji akcesyjnych z Serbią. Dotyczą one wymiaru sprawiedliwości, praw podstawowych i sprawiedliwości oraz wolności i bezpieczeństwa.
Węgierski minister gospodarki Mihaly Varga nie wykluczył, że przy sprzyjających okolicznościach jego kraj przyjmie walutę euro do końca dekady. Węgry mają w tej sprawie stale konsultować się z Czechami i Polską.
Unia Europejska przyjęła wniosek o otwarcie dwóch kolejnych rozdziałów negocjacji akcesyjnych z Serbią, które dotyczą przede wszystkim wymiaru sprawiedliwości i bezpieczeństwa. Wcześniej rozszerzenie negocjacji wstrzymywała Chorwacja.
