Niemcy: były prezydent przed sądem

14 listopada 2013 rozpoczął się pierwszy w historii Niemiec proces, w którym w stan oskarżenia postawiono byłego prezydenta Republiki Federalnej Niemiec – Christiana Wulffa.  Prokuratura w Hannowerze postawiła mu zarzut przyjęcia łapówki, za co niemiecki sąd ma prawo wymierzyć karę grzywny lub pozbawienia wolności do 3 lat.

Image

Sprawa ta wzbudza duże zainteresowanie niemieckiego społeczeństwa. Przed sądem karnym w Hannowerze mają składać zeznania znane osobistości ze świata polityki oraz kultury. Wulff jest w Niemczech krytykowany za swe zamiłowanie do wystawnego życia oraz kontakty z osobami z szeroko pojętego świata biznesu. Współoskarżonym w tej sprawie jest znajomy prezydenta, niemiecki reżyser David Groenwold.  To on miał w 2008 roku opłacić Wulffowi i jego żonie pobyt w jednym z hoteli w Monachium podczas wielkiego Święta Piwa (Oktoberfest), co przez niemieckich prokuratorów zostało uznane za przyjęcie korzyści majątkowej.

Prokuratura niemiecka zaoferowała byłemu prezydentowi Niemiec ugodę, jednakże Wulff ją odrzucił. Stwierdził, że jest niewinny i chce tego dowieść podczas rozprawy. Jego prawnicy są zdania, że ma szansę wygrać, gdyż większość zarzutów, jakie stawiano mu do tej pory, okazała się bezpodstawna.
 

Na podstawie: http://www.dw.de, http://www.tagesspiegel.de.


Zobacz także tego autora