Prezydenci Polski i Słowacji, Andrzej Duda i Andrej Kiska, chcą zwiększyć potencjał współpracy polsko-słowackiej, która ich zdaniem nie wykorzystuje w pełni istniejących możliwości.
Obaj prezydenci spotkali się w środę (29.06) w Bratysławie, tuż przed objęciem prezydencji w Unii Europejskiej przez Słowację. Głównym tematem rozmów Dudy i Kiski, poza słowacką prezydencją, była współpraca Grupy Wyszehradzkiej w kwestii wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, objęcie prezydencji w V4 przez Polskę, a także zbliżający się szczyt NATO w Warszawie. Słowacki prezydent podkreślił przy tym, że Polska jest ważnym przyjacielem Słowacji, ale obustronna współpraca dalej ma niewykorzystany potencjał, zwłaszcza jeśli chodzi o kooperacje polskich i słowackich regionów oraz przedsiębiorców z obu państw. Kiska zauważył, że Polska jest trzecim największym partnerem gospodarczym jego kraju, szczególnie w zakresie turystyki i inwestycji, jednak dalej istnieją duże rezerwy do wzajemnego wykorzystania.
Obaj politycy wyrazili podobną opinię na temat tzw. Brexitu. Prezydent Słowacji uważa, że w tej sprawie potrzebne jest więcej taktu i empatii, natomiast grupa V4 musi poszukiwać wspólnych rozwiązań dla Unii Europejskiej. Polska głowa państwa też opowiedziała się za refleksją i spokojem w tej sprawie, zaznaczając przy tym, że nie istnieje lepsza i gorsza część UE, ponieważ składa się ona z 28 państw.
Dudzie w wizycie na Słowacji towarzyszył minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk, który akcentował konieczność stworzenia spójności infrastrukturalnej, aby rozwinąć współpracę pomiędzy państwami znajdującymi się między Morzami Adriatyckim, Bałtyckim i Czarnym.
Na podstawie: pravda.sk, prezydent.pl.
