Poniedziałek przyniósł silne odreagowanie zeszłotygodniowej przeceny złotego. Podobnie jak w przypadku innych rynków, impulsem do tego były podjęte w weekend decyzje zmierzające do ustabilizowania sytuacji w krajach Strefy Euro, mających problemy z zadłużeniem.
Minister finansów Jacek Rostowski przekonywał w Brukseli, że podzielona władza to zagrożenie dla Polski zwłaszcza w trudnych czasach kryzysu gospodarczego.
Prezydent Dmitrij Miedwiediew przyznał, że radzieckie władze przez wiele lat ukrywały i fałszowały prawdę o Katyniu.
Dobiega końca dowodowa faza śledztwa w sprawie katastrofy samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Jerzy Miller poinformował o tym w Moskwie po spotkaniu z szefową Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego Tatianą Anodiną.
W bibliotece Kongresu Stanów Zjednoczonych w Waszyngtonie rozpoczęła się konferencja z okazji 70-tej rocznicy Zbrodni Katyńskiej. Biorą w niej udział historycy, politycy oraz dyplomaci z Polski, USA i Rosji.
Środowy poranek przynosi kontynuację osłabienia złotego. O godzinie 9:46 kurs USD/PLN testował poziom 3,1183 zł, rosnąc o 2,4 gr w stosunku do wtorkowego zamknięcia. Kurs EUR/PLN, po wzroście o 1,5 gr, testował poziom 4,0343 zł. Ostatnio tak wysoko pary te były notowane odpowiednio w lipcu 2009 roku i lutym br.
Dwie komisje Parlamentu Europejskiego zażądały gwarancji prawnych, by w nowym unijnym korpusie dyplomatycznym były reprezentowane sprawiedliwie wszystkie kraje.
Dzisiejsza sesja na rynku złotego została zdominowana przez negatywne nastroje. Doprowadziły one do silnego osłabienia polskiej waluty – notowania EUR/PLN przebiły swój ostatni lokalny szczyt na poziomie 3,9600 i poszybowały w okolice poziomu 3,9900.


