W czwartek 8 stycznia Polski Kontyngent Wojskowy „Orlik 6” rozpoczął na Litwie swoją rotację w ramach misji NATO Baltic Air Policing. Polskich lotników żegnał w Mińsku Mazowieckim wicepremier, minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak. Po pożegnaniu Polacy odlecieli do Szawel (Litwa), gdzie będą stacjonować.
- To ważne zadanie i przejaw solidarności. Nasi sojusznicy doceniają nasz udział w NATO-wskiej misji. Życzę wam szczęścia i szybkiego powrotu do kraju - powiedział szef MON na pożegnaniu PKW
Polscy lotnicy formalnie zaczną dyżur 12 stycznia a potrwa on do 15 maja. Do kontyngentu desygnowano do 120 żołnierzy i pracowników wojska oraz 4 MiGi 29 z 23 Bazy Lotnictwa Taktycznego. Dowódcą PKW Orlik 6 został ppłk pil. Piotr Iwaszko.
Polscy lotnicy będą wsparciem dla Włochów stacjonujących w Szawlach od 1 stycznia. Ich kontyngent jest wyposażony w cztery myśliwce Eurofighter Typhoon. Włosi zmienili Portugalczyków, którzy stacjonowali na Litwie od 1 września 2014 roku. Dodatkowym wsparciem misji jest kontyngent hiszpański (cztery Eurofighter Typhoon) stacjonujący w bazie Ämari (Estonia) oraz kontyngent belgijski (cztery F-16) stacjonujący na lotnisku w Malborku.
Głównym zadaniem kontyngentu jest nadzorowanie przestrzeni powietrznej państw bałtyckich – Litwy, Łotwy, Estonii. Kraje te nie posiadają własnego lotnictwa bojowego. Dlatego od 2004 roku jest prowadzona misja Baltic Air Policing, która zabezpiecza przestrzeń powietrzną tych krajów.
Wzmocnienie misji Baltic Air Policing jest związane ze zwiększoną aktywnością lotnictwa rosyjskiego w rejonie Bałtyku.
Na podstawie: mon.gov.pl, polska-zbrojna.pl, kam.lt
