Premier Węgier nie chce napływu imigrantów

Węgierski premier Viktor Orbán powiedział w wywiadzie telewizyjnym, że jego kraj nie chce przyjmować imigrantów. W tej sprawie jest gotów wprowadzić regulacje prawne, nawet jeśli będą niezgodne z przepisami Unii Europejskiej.

W rozmowie z telewizją Echo, Orbán stwierdził, że węgierska wspólnota narodowa nie jest gotowa przyjmować przybyszów z innych krajów. Choć Węgry są jedynie krajem tranzytowym dla imigrantów, przedostających się następnie do bogatszych państw UE, zdaniem szefa rządu mogą one wprowadzić regulacje ograniczające napływ obcokrajowców. Stąd każde unijne państwo powinno móc dokonywać w tej sprawie regulacji prawnych we własnym zakresie. Orbán przyznał, że batalia w tej sprawie będzie ciężka, lecz Węgry są gotowe zmienić przepisy nawet wbrew unijnemu prawu.Flickr.com/European People's Party

Premier Węgier odniósł się również do burzy, jaką wywołała jego wypowiedź na temat przywrócenia kary śmierci. Orbán stwierdził, że nie zgadza się ze poglądami, iż nie powinno się podejmować tego tematu, czego zwolennikiem jest choćby przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz. Według węgierskiego premiera, Europejczycy nie żyją już w średniowieczu, dlatego mogą podejmować demokratyczne dyskusje.

Na podstawie: magyarhirlap.hu, politics.hu.

Zobacz także tego autora