Prezydent Ukrainy w wywiadzie udzielonym telewizji "112 Ukraina" zapowiedział, że nie ma zamiaru podawać się do dymisji ani wyjeżdżać z kraju.
Wiktor Janukowycz wezwał także uczestników wczorajszych rozmów do "powstrzymania bandytów", jak określił opozycję. Dodał, że przyjmowane w parlamencie ustawy są nielegalne i nie zamierza ich podpisywać. Porównał sytuację jaka obecnie ma miejsce w kraju do tej z początku lat 30. XX wieku w Niemczech, gdy naziści dokonywali tam przewrotu.
"Robię wszystko, by nie dopuścić do przelewu krwi" - dodał prezydent.
Na podstawie: pravda.com.ua
