W środę (16.06) niemiecki minister spraw zagranicznych Frank-Walter Steinmeier ocenił, że ewentualne wyjście Wielkiej Brytanii będzie destabilizujące dla Unii Europejskiej, a cała sytuacja będzie wymagała wzmożonej współpracy pozostałych państw członkowskich, aby zapewnić stabilność unijnej organizacji.
Na wspólnej konferencji z francuskim ministrem spraw zagranicznych, Jeanem-Marc Ayraultem, Steinmeier wyraził nadzieję na pozostanie Wielkiej Brytanii w UE, uważając to za korzystne dla Brytyjczyków. Zauważył także, że brexit nie będzie miał tylko odzwierciedlenia w liczbie członków, ale wstrząsnie całą Unią Europejską oraz zburzy długie lata integracji.
Steinmeier zapowiedział, że Niemcy razem z Francuzami, jako jedni z pierwotnych zwolenników integracji europejskiej nadal będą pracować nad zaciśnieniem dalszej integracji wewnątrz UE, nawet jeśli Wielka Brytania zdecyduje się ją opuścić.
Brexit może mieć także negatywny wpływ dla niemieckiej gospodarki. Dla Wielkiej Brytanii to właśnie Niemcy są najważniejszym partnerem handlowym. Niemiecki Instytut Ekonomiczny (DIW) również w środę przedstawił spodziewany bilans brexitu dla Niemiec: wyższe taryfy eksportowe dla pojazdów, zmiejszenie niemieckiego handlu oraz redukcja o 0,5 % niemieckiego handlu w największych gospodarkach w Europie. Dla Wielkiej Brytanii Niemcy aktualnie są najważniejszym partnerem handlowym.
Mimo wszystko zwolennicy brexitu uważają, że ich kraj nadal będzie mógł być członkiem Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Niemiecki minister finansów Wolfgang Schäuble ostrzegł, że po wyjściu z UE nie będzie miejsca dla Wielkiej Brytani nawet w EOG
Wśród niemieckich polityków rosną obawy, że opuszczenie Unii przez Wielkiej Brytanię wywoła efekt domina. Angela Merkel powiedziała, że „pozostanie Wielkiej Brytanii w UE będzie najlepsze dla nas wszystkich”.
Na podstawie: France24, DW.
