Unia powoła trybunał do spraw zbrodni w Kosowie?

Unia Europejska chce powołać międzynarodowy trybunał w sprawie zbrodni dokonanych w czasie wojny w Kosowie w latach 1998-1999. Prawdopodobnie prace zostaną rozpoczęte w przyszłym roku.
 
Symboliczna siedziba Trybunału miałaby znaleźć się w Kosowe, ale większość kluczowych postępowań i przesłuchań świadków odbędzie się prawdopodobnie w Holandii. W skład trybunału będą wchodzili międzynarodowi eksperci. Cała procedura związana z prowadzeniem rozpraw odbywałaby się poza granicami Kosowa, tak by wyroki były wiarygodne. Zgodę muszą jednak wyrazić władze Kosowa. Prace trybunału będzie opłacała Unia Europejska.

Trybunał będzie musiał zmierzyć się z zbiorowymi pozwami oraz skargami składanymi przez poszkodowanych i ich rodziny, zbadaniem okoliczności zniknięcie 400 osób, w większości kosowskich Serbów. Fred Abrams, specjalny doradca Human Rights Watch, zaznaczył, że powołanie trybunału jest ważne, ponieważ może rzucić światło na los setek zaginionych osób.  Bruno Vekaric, zastępca serbskiego prokuratora stwierdził, że powołanie instytucji może być zachętą dla rodzin ofiar do składania skarg. - To ważne dla osiągnięcia sprawiedliwości i pojednania w regionie - dodał.
 
Muharrem Xhemajli, stojący na czele stowarzyszenia weteranów Armii Wyzwolenia Kosowa powiedział, że powołanie trybunału to absurdalny pomysł: - Nasza wojna, która była wspierana przez społeczność międzynarodową, Stany Zjednoczone i wszystkich ludzi miłujących pokój teraz ma być postawiona przed sądem – ocenił.   

Kosowo ogłosiło niepodległość w 2008 roku. Do tej pory zostało uznane przez 100 państw. Wciąż nie uznają go Serbia i Rosja.

Na podstawie: AP, ABC News

Zobacz także tego autora