Moskiewski sąd skazał zaocznie Borysa Bierezowskiego na sześć lat więzienia za korupcję, kradzież i pranie brudnych pieniędzy. Znienawidzonego przez Kreml oligarchę czeka kolejnych dziesięć procesów.
Po cichu, niepostrzeżenie i w cieniu niedzielnych wyborów parlamentarnych, rozpoczęła się wczoraj w Rosji kampania prezydencka 2008. Rano rządowa "Rossijskaja Gazieta" opublikowała w tej sprawie lakoniczne postanowienie Rady Federacji - izby wyższej parlamentu.
Zgromadzenie Parlamentarne Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) podjęło we wtorek (27.11) decyzję o wysłaniu swoich obserwatorów na rosyjskie wybory parlamentarne.
Rosjanie utrzymują, że wywiera się na nich naciski, by głosowali w miejscach pracy i w ten sposób sztucznie zwiększyli frekwencję - podała agencja Associated Press.
Świat nie zdążył ochłonąć po weekendowej pacyfikacji rosyjskiej opozycji, a Kreml idzie za ciosem. Wczoraj Rada Federacji oficjalnie rozpisała na 2 marca wybory prezydenckie. Niemal jednocześnie do sądów trafiły sprawy przeciwko ponad 50 aktywistom demokratycznych ugrupowań.
Podczas wieczornej sesji Rady Ministrów w niedzielę (25.11) prezydent Michaił Saakaszwili oznajmił, że rezygnuje ze sprawowanej funkcji oraz zamierza w pełni poświęcić się kampanii przedwyborczej.
Rada Najwyższa Ukrainy VI kadencji w piątek (23.11) rozpoczęła swoje funkcjonowanie. Po uroczystej inauguracji kadencji, premier Wiktor Janukowycz podał swój rząd do dymisji.
