W trakcie wczorajszej sesji w Stanach Zjednoczonych obserwowaliśmy wzrosty wszystkich indeksów giełdowych. Najmocniej zyskiwały spółki wchodzące w skład Nasdaq, których akcje drożały średnio o 2,7%. Dow Jones oraz indeks szerokiego rynku S&P500, zyskiwały nieco mniej - odpowiednio 1,2% oraz 1,6%.
Notowania EUR/USD w godzinach porannych zniżkowały, osiągając około godziny 11:00 poziom 1,3140. Ruch ten był między innymi efektem publikacji danych Eurostatu – najnowszy odczyt produkcji przemysłowej w regionie Eurolandu, wykazał jej spadek w lutym o 18,4% w skali rocznej.
Godny uwagi był wczorajszy atak pary GBPUSD na poprzednie maksimum 1,4958 (również z 6 kwietnia), który okazał się sukcesem i doprowadził do ponad 100-punktowego wybicia do poziomu 1,5067 (a zatem pokonania również psychologicznego poziomu 1,50). Potwierdza to jednocześnie aktualność trendu wzrostowego na parze GBPUSD.
Socjaldemokratyczny rząd Hiszpanii rozważa odebranie telewizji publicznej prawa do emisji reklam. Całkowite zrezygnowanie z reklam albo ograniczenie ich do minimum miałoby być sposobem na uzdrowienie sytuacji prywatnych stacji telewizyjnych, które przez kryzys straciły średnio co trzeciego reklamodawcę.
Lewicowy kandydat na premiera Węgier Gordon Bajnai w atmosferze politycznego zamieszania przedstawił swoje ekspose. Burzliwa debata w węgierskim Zgromadzeniu Narodowym została zdominowana przez przeciwników lewicy.
Z samego rana z regionu oraz krajowej gospodarki napłynęło sporo negatywnych informacji. Opublikowane o godz. 9.00 odczyty produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej z Czech okazały się gorsze od oczekiwań. Sprzedaż spadła w lutym o 7,9% w stosunku rocznym wobec wyniku na poziomie -3,3% r/r miesiąc wcześniej. Spadek produkcji przemysłowej za luty wyniósł natomiast 23,4% r/r.


