Sądzę, że nie ma możliwości porozumienia UE i Rosji ws. Karty Energetycznej, czy - szerzej - wspólnego układu dotyczącego energii. Dla Kremla równouprawnienie na rynku gazu oznacza utratę kontroli nad dostawami gazu do Europy, czyli zarżnięcie kury składającej złote jaja.
Pisząc, iż jednolity europejski rynek energii elektrycznej i gazu przełoży się na obniżki cen, bezpieczeństwo dostaw i wzmocnienie konkurencyjności, członkowie Komisji Europejskiej dali dowód, że mają lekkie pióro i fantastyczne poczucie humoru.
Turcja jest uznawana za strategicznego sojusznika Stanów Zjednoczonych - status, o który ubiegają się polscy politycy. Nie przeszkadza to państwu tureckiemu utrzymywać poprawne kontakty z Rosją. Może też liczyć na przychylność Gazpromu w razie kryzysów.
