Stało się. Po 18 latach Jurij Łużkow przestał pełnić funkcję mera Moskwy. Rosyjski prezydent nie czekał do dnia wygaśnięcia pełnomocnictw i zdymisjonował go prawie o rok wcześniej w wyniku „utraty zaufania”.
Niedawne referendum w Turcji przyniosło zwycięstwo Partii Sprawiedliwości i Rozwoju. Ów wynik każe postawić pytanie, jaką drogę wybrali Turcy. Czy jest to krok w kierunku ułatwienia integracji z Unią Europejską, jak twierdzą rządzący tym krajem, czy też, jak chce opozycja, zagrożenie dla nowoczesnego i świeckiego państwa? I w końcu, co z tego wynika dla Europy?
Wybory prezydenckie w Rosji odbędą się w 2012 roku, kto zostanie nowym prezydentem? Dla jednych to pytanie retoryczne, dla innych temat dywagacji. Czy Medwiediew jest jedynie „konstytucyjnym przerywnikiem”, który pozwoli Putinowi ubiegać się o kolejne dwie kadencje? A może jak twierdzi Brzeziński „ma swoje środowisko” i z czasem się usamodzielni?
