Rok 2013. Na scenę wkroczyło nowe mocarstwo. Wszyscy są bogaci, szczęśliwi i kochają swój rząd. Istny raj na ziemi. Gdzie ma być tak pięknie?
Na początku roku, pod zarzutem zabójstwa sześciu żołnierzy brytyjskich, aresztowano ośmiu Irakijczyków. W ostatnią niedzielę, bagdadzki sąd oddalił oskarżenie przeciwko dwóm z nich przyznając, że nie znaleziono naocznych świadków, którzy by potwierdzili ich udział w tej zbrodni. Nic dziwnego. Od tego tragicznego zdarzenia upłynęło już 7 lat.
Wybory w Brazylii nie zostały rozstrzygnięte w pierwszej turze. Ich czarnym koniem okazała się Marina Silva, która chociaż zajęła trzecie miejsce, odebrała zwycięstwo Dilmie Rousseff.
Mahmud Ahmadineżad znany jest z zuchwałej retoryki antyzachodniej. Jednak w niedzielnym przemówieniu przeszedł samego siebie kierując kolejne, głęboko obraźliwe słowa w stronę czołowych polityków amerykańskich - na czele z prezydentem Obamą.
Nowy szef kancelarii Baracka Obamy, Pete Rouse, jest z pozoru znacznie mniej barwną postacią niż jego poprzednik , Rahm Emanuel.
Decyzje podjęte na konferencji Partii Pracy Korei potwierdziły głosy, mówiące o ruchach na szczytach władzy w Korei Północnej. Przy całej złożoności zmian, jedno jest pewne - Korea Północna pozostanie taka sama.
Wbrew oczekiwaniom społeczności międzynarodowej Benjamin Netanjahu nie przedłużył moratorium wstrzymującego rozbudowę osiedli żydowskich na Zachodnim Brzegu Jordanu.
Wzrost cen to proces, którego nie lubi nie tylko społeczeństwo, ale także władza. O ileż trudniej rozmawiać z obywatelami, którzy widzą, że z każdym dniem zawartość ich, i tak już chudego portfela, traci na wartości.
W maju tego roku tematem nr 1 przekazu medialnego w Gruzji (zaraz za wyborami samorządowymi) stał się skandal wokół kontrowersyjnej publikacji. Książkę odebrano - nie bez podstaw - jako obrażającą uczucia religijne Gruzinów. Ciąg wydarzeń odświeżył temat prawosławnego radykalizmu, i obnażył trwającą w Gruzji walkę światopoglądów.
W poniedziałek, Prezydent USA Barack Obama, uczestnicząc w spotkaniu zorganizowanym w waszyngtońskim ratuszu powiedział dziennikarzom, że uzyskanie przez Iran broni jądrowej, będzie stanowiło „prawdziwy problem".
Zhongnanhai, czyli chiński Biały Dom, mieści się w starych cesarskich rezydencjach zaraz obok Zakazanego Miasta. Nikt o zdrowych zmysłach nie śmiałby zbliżyć się do jego bram, a tu proszę, władza sama zachęca do kontaktów
Zaczął się rok szkolny. Na kurdyjskich ulicach znowu pojawiły się gromady dzieciaków ubranych w granatowe mundurki, których sensowności nikt tu nie podważa. W miastach i miasteczkach otwierane są nowe szkoły, co w wszechstronnie rozwijającym się Kurdystanie nie jest już niczym dziwnym.
