"Izrael chce pokoju z państwem palestyńskim, ale Palestyńczycy chcą państwa bez pokoju" - ocenił Beniamin Netanjahu w rozmowie z dziennikiem "Jerusalem Post" po powrocie z wrześniowej sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Trudno wyobrazić sobie bardziej szczere wyłożenie racji Izraelczyków w dyskusji na temat uznania przez ONZ niepodległej Palestyny.
W tym samym czasie, gdy Unia Europejska zmaga się z kryzysem, po przeciwległej stronie globu, w Ameryce Łacińskiej, odżywają tendencje integracyjne, które pierwszy raz od dawna mają szansę powodzenia. Związek między jednym procesem a drugim jest silniejszy, niżby się z pozoru wydawało.
Zapowiedziana rotacja na stanowisku prezydenta i premiera to, jak się okazało, nie jedyna zmiana na rosyjskiej scenie politycznej. Dotychczasowy wicepremier i minister finansów Aleksiej Kudrin, który uznał, że nie widzi dla siebie miejsca w przyszłym rządzie, został go pozbawiony i w obecnym.
Lato się skończyło, ale temperatura na scenie politycznej nie spada. Na zjeździe Jednej Rosji Władimir Putin i Dmitrij Miedwiediew jeszcze bardziej podkręcili atmosferę ujawniając intrygę, którą próbowano rozwikłać, odkąd ten drugi został prezydentem.
