Szwecja i Finlandia na nowo analizują bilans korzyści i strat wynikających z pozostawania poza strukturami NATO.
Robert Czulda, publicysta Polski Zbrojnej, w swoim komentarzu „Kowboje i kelnerzy” ubolewa nad słabą aktywnością europejskich sojuszników NATO w wojnie z Afganistanem. Jego zdaniem ospałość i strachliwość europejskich żołnierzy spowalnia triumf demokracji wdrażanej przez wojska USA życzliwym terrorem.
Kompozytor przejmuje ster. Czy to zwycięstwo pozwoli Zagrzebiowi przejąć pałeczkę w regionie i postawi na nogi politykę wewnętrzną?
W przeciwieństwie do rynków akcji w latach 2000-2009 surowce okazały się strzałem w dziesiątkę. Droższa ropa naftowa czy miedź przełożyły się na wzrost inflacji, ale nawet po jej uwzględnieniu na surowcach trudno było stracić. Najwięcej dało zarobić złoto.
Wysłanie dodatkowych tysięcy żołnierzy do Afganistanu nie przyniesie oczekiwanej zmiany, jeśli Europejczycy w większym stopniu nie włączą się w akcje bojowe w tym kraju.
Prezydent USA dostał Pokojową Nagrodę Nobla za to co mówi, nie za to co robi. W rok po zaprzysiężeniu widać przecież, że w wielu sprawach naśladuje swojego poprzednika.
O ociepleniu klimatu, podnoszeniu poziomu mórz i emisji dwutlenku węgla coraz częściej dyskutują wojskowi.
Ciekawe, co w większym stopniu przyczyniło się do uzyskania niepodległości przez Timor Wschodni: upadek Suharto, Nobel dla Gusmao i Horty czy wojna w Kosowie? Oto jeszcze jeden wymiar globalizacji. Świat wreszcie gotów był umrzeć za Timor.
Rok 1999. Polska w NATO. Jesteśmy w stanie wojny z Nową Jugosławią. Papież na czołówkach muzycznych list przebojów. Ciekawe ilu Polaków wyraża chęć oddania życia za Azory....
Dopiero w 1989 roku skończyła się w Europie II wojna światowa. Ale skutki paktu Ribbentrop-Mołotow przynajmniej jeśli chodzi o przebieg granic pozostały. Na północy okrojona Finlandia, państwa nadbałtyckie chociaż niepodległe to z silnymi mniejszościami rosyjskimi. Polska bez kresów wschodnich i Lwowa, Rumunia bez Mołdawii.


