W przyszłym tygodniu Barack Obama ogłosi, ilu dodatkowych żołnierzy zostanie wysłanych do Afganistanu. Wyjaśni też, co rozumie przez „dokończenie pracy” w kontekście obecności w tym kraju amerykańskich wojsk.
Wczorajsze dane o wzroście aktywności na rynku nieruchomości okazały się znacznie lepsze od oczekiwań analityków - we wrześniu zawarto ok. 10 proc więcej transakcji niż miesiąc wcześniej (6,1 mln w ujęciu annualizowanym wobec szacunków na poziomie 5,7 mln).
Belgijski handlarz bronią Jacques Monsieur przyznał się przed sądem w Stanach Zjednoczonych do próby nielegalnego eksportu silników lotniczych do Iranu. Grozi mu za to 5 lat więzienia i 250 tysięcy dolarów grzywny.
56 proc. Amerykanów jest przeciwna zmianom w systemie opieki medycznej. Takie dane podaje ośrodek badania opinii publicznej, Rasmussen.
Na zagranicznych rynkach inwestorzy przystąpili do realizacji zysków. Tanieją akcje i surowce, a umacniają się jen i dolar - krótko mówiąc, rosną obawy przed ryzykiem.
Środa była trzecim kolejnym dniem, kiedy notowania indeksu S&P500 zamknęły się powyżej poziomu 1100 pkt. – silniej wcześniej bariery. Na innych rynkach jest już jednak mniej optymizmu. Po bardzo dobrych poniedziałkowych danych o sprzedaży detalicznej w USA, wtorkowe dane o produkcji były już słabsze, zaś wczorajsze z rynku budownictwa mieszkaniowego – bardzo słabe.
Złoto pozostaje jednym z najbardziej atrakcyjnych rynków i bije kolejne rekordy cenowe. Głównym powodem wzrostów metali szlachetnych pozostaje sytuacja na rynku eurodolara. Szlachetny kruszec jest alternatywą inwestycyjną dla amerykańskiej waluty i perspektywa dalszego osłabiania się dolara skłania inwestorów do przerzucenia kapitału na rynek złota.
Około 10 000 drobnych firm ma w ciągu najbliższych lat otrzymać pomoc finansową w ramach rekompensaty za wyrządzone szkody przez amerykański bank.


