Na początku lutego 2015 roku rząd USA zaostrzył wymagania wizowe dla obywateli Wenezueli, zakazując niektórym urzędnikom wjazdu na teren swojego państwa. Tłumaczono to nieposzanowaniem praw człowieka i korupcją publiczną tychże osób, kojarzonych również z pacyfikacją protestów w Wenezueli na początku 2014 roku, w których zginęły 42 osoby.
W odpowiedzi na działania Waszyngtonu, prezydent Wenezueli Nicolás Maduro poinformował w sobotę o zaostrzeniach przepisów dla podróżujących do jego kraju dyplomatów i turystów. W tym samym czasie ogłoszono również listę konserwatywnych urzędników USA, którym zabrania się wjazdu do Wenezueli. Na jej czele znaleźli się m.in. były prezydent George W. Bush, były wiceprezydent Dick Cheney i inni republikańscy kongresmani. W uzasadnieniu zostali oni sklasyfikowani jako terroryści.
Źródło: BBC Mundo
