W poniedziałek (12.05) w Brukseli przedstawiciele państw Unii Europejskiej rozmawiali o sytuacji w Birmie. Francja zaproponowała, żeby ONZ wykorzystało zapis o "odpowiedzialności za ochronę", aby skutecznie udzielić Birmie pomocy humanitarnej. Pomysł poparły Niemcy i Wielka Brytania.
Cyklon, który zabił ich rodziców i zniszczył domy, to dopiero początek tragedii birmańskich sierot. Teraz polują na nich handlarze żywym towarem. Porywają dzieci z obozów uchodźców i sprzedają do domów publicznych na całym świecie - alarmują obrońcy praw człowieka.
Terroryści zaatakowali we wtorek (13.05) w centrum Jaipuru, stolicy bardzo popularnego wśród turystów regionu Radżastan. W pięciu eksplozjach zginęło 30 osób, setki rannych odwieziono do szpitali. Cały kraj postawiono w stan gotowości.
Według najnowszych doniesień w wyniku poniedziałkowego (12.05) kataklizmu zginęło już ponad 8,5 tys. osób, jednak nie ma wątpliwości, że liczba ta będzie szybko rosła.
Władze partii ogłosiły, że powodem zerwania koalicji jest fiasko rozmów z Ludową Partią Pakistanu (LPP) na temat przywrócenia sędziów Sądu Najwyższego, zawieszonych podczas stanu wyjątkowego przez prezydenta Muszarrafa.
Wskaźnik cen konsumenckich (CPI) wyniósł 8,5 proc. w kwietniu w porównaniu do zeszłego roku, rosnąc z 8,3 proc. w marcu. Ceny nakręca żywność, która zdrożała 22 proc. w tym samym okresie.
Sobotnie wybory lokalne na wschodzie wyspy wyzwolonym od okupacji Tamilskich Tygrysów wygrały partie rządzące, jak pokazują opublikowane w niedzielę (11.05) wyniki. Według prezydenta to triumf demokracji, według opozycji zwycięstwo siły.
Mimo dramatycznej sytuacji humanitarnej po przejściu cyklonu Nargis Birmańczykom kazano głosować w sobotę nad nowelizacją konstytucji. Tylko w regionach najbardziej dotkniętych przez żywioł referendum zostało przełożone na 24 maja. Zmiany w konstytucji to część planu junty wojskowej nazwanego mapą drogową do demokracji. Jego celem są wielopartyjne wybory w 2010 roku. Wojskowi mają się podzielić wł…
Szacowana na sto tysięcy ludzi liczba ofiar cyklonu Nargis w Birmie może sięgnąć tak naprawdę nawet półtora miliona ludzkich istnień. Tak się stanie, jeśli natychmiast nie poprawi się sytuacja sanitarna na spustoszonych terenach.
„Ważny, pierwszy krok” – tak Stany Zjednoczone określiły decyzję Korei Północnej o przekazaniu w sobotę (10.05) dokumentów związanych z północnokoreańskim programem nuklearnym.
Pomimo ogromu zniszczeń jakich dokonał cyklon Nargis, który przeszedł w ubiegłym tygodniu nad Birmą, junta zdecydowała się przeprowadzić referendum dotyczące nowej konstytucji. Nowa konstytucja wejdzie w życie, jeśli poprze ją ponad 50 procent obywateli.
Ban Ki-moon wezwał rząd Birmy do skupienia wszystkich środków na pomocy powodzianom zamiast na organizacji zaplanowanego na sobotę (10.05) referendum. Liczba smiertelnych ofiar cyklonu Nargis może sięgać 100 tysięcy.
Widząc zniecierpliwienie Amerykanów premier Manmohan Singh zapewniał w środę (07.05), że umowa nuklearna ze Stanami Zjednoczonymi jest wciąż możliwa, mimo że wtorkowe rozmowy ostatniej szansy z przeciwnikami paktu zakończyły się klęską.
Prezydent Rajapaksa przerwał w nocy z wtorku na środę (07.05) sesję parlamentu nie podając powodu. Opozycja nie ma wątpliwości, że to odebranie jej głosu przed zbliżającymi się wyborami lokalnymi na wyzwolonym od okupacji rebeliantów wschodzie wyspy.
Wioski dosłownie zmiecione z powierzchni ziemi, milion osób bez dachu nad głową i nawet do stu tysięcy ofiar śmiertelnych - to tragiczne skutki cyklonu Nargis. Rządząca Birmą junta wreszcie zgodziła się wpuścić pomoc humanitarną
Cyclone-hit Myanmar approves U.S. military aid flights
Znicz olimpijski dotarł na szczyt najwyższej góry świata. Niemal wszędzie, gdzie się pojawił, olimpijski ogień napotykał demonstracje przeciwników chińskiej polityki w Tybecie. Tym razem jedno jest pewne - 8848 metrów nad poziomem morza nikt nie będzie protestował.
Rząd Birmy oskarżany jest przez międzynarodowe organizacje pomocowe o nie wydawanie wiz ich pracownikom. Sytuacja w Birmie, przez którą w sobotę (3.05) przetoczył się cyklon Nargis, jest dramatyczna.
Przywódcy Chin i Japonii podpisali w środę (07.05) umowę, która ma ustanowić „nowy punkt wyjścia” w relacjach pomiędzy państwami.
Prezydent Indonezji Susilo Bambang Yudhoyono oświadczył we wtorek (06.05.), że jego kraj rozważa wystąpienie z Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC), ponieważ przestał być jej eksporterem netto.
Pod naciskiem grup broniących praw kobiet rząd Malezji odrzucił w poniedziałek (05.05) projekt ustawy zakładającej wprowadzenie obowiązku posiadania przez samotnie wyjeżdżające za granicę kobiety zezwolenia wystawionego przez rodzinę lub pracodawcę.
