Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Forum psz.pl
Witamy, Gość
Proszę Login albo Zarejestruj.
Zapomniałeś hasło?
Maciej Konarski: „Terroryzm jednej sprawy” (1 wejść)
Na dół Odpowiedz Ulubione: 0
TEMAT: Maciej Konarski: „Terroryzm jednej sprawy”
#2645
Maciej Konarski: „Terroryzm jednej sprawy” 2007/05/16 01:28 Oklaski: 10  
Pamiętne wydarzenia z 11 września 2001 roku sprawiły, że problem terroryzmu stał się jednym z pierwszoplanowych zagadnień we współczesnych stosunkach międzynarodowych. Nikt nie zaprzeczy bowiem, że terroryzm jest obecnie jednym z najpoważniejszych zagrożeń dla bezpieczeństwa państw i ich obywateli. Wydarzenia z 11 września sprawiły jednak, że  bardzo łatwo stracić z oczu wieloaspektowość tego zjawiska. Brodate oblicze Osamy bin Ladena i walące się wieże Twin Towers stały się symbolami terroryzmu, stąd opinia publiczna najchętniej wiąże go od tej pory z islamskim fundamentalizmem różnej...

Cały artykuł dostępny pod Maciej Konarski: „Terroryzm jednej sprawy”
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#2646
O: Maciej Konarski: „Terroryzm jednej sprawy” 2007/05/16 01:28  
Szkoda że dał Pan przypisy do tekstu, bibliografię itd., bez tego warsztatu artykuł uznałbym za popularno-naukowy przyczynek, a tak jako tekst naukowy zasługuje na wytkniecie kilku spraw warsztatowych. Oczywiście opis bibliograficzny w przypisch jest błędny, np., całą prase i czasopisma piszemy w cudzysłowi np. "Commentary". Jednak czemu Pan nie skorzystał z tak mogatej przciez rodzimej literatury na temat terroryzmu jednej sprawy, Tomasiewicz, Borkowski, Bolechów, Posłuszny.
Artykuł ciekawy, acz bardzo ogólnikowy.
pozdrawiam
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#11276
Anna (Gość)
O: Maciej Konarski: Terroryzm jednej sprawy 2009/01/11 13:18  
Całym sercem popieram radykalnych obrońców praw zwierząt .Moim marzeniem jest żeby działali tak samo w Polsce jak w Anglii .Oczywiście zgadzam się z tezą że to że poświęci się 5 lub 10 istnień ludzkich to jest nic w porównaniu z ilością uratowanych zwierząt.Po za tym oni tzw.Naukowcy rozumieją tylko język przemocy ponieważ na co dzień tylklo takim się posługują.Zresztą muszą to być rasowi psychopaci.Nie chce mi się nawet na ten temat wypowiadać.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Do góry Odpowiedz
Powered by FireBoardPobierz nagłówki ostatnich postów.