Nigeria zmuszona do cięć budżetowych
Gwałtowny spadek światowych cen ropy oraz ograniczenie wydobycia w związku z kampanią przemocy w roponośnej delcie Nigru zmusiło rząd Nigerii do znacznego obcięcia wydatków w budżecie na rok 2009. Gospodarka Nigerii opiera się na wydobyciu ropy naftowej, której to państwo jest jednym z największych eksporterów. 90 proc. dochodów nigeryjskiego budżetu pochodzi ze sprzedaży ropy. Wszelkie planu budżetowe na rok 2009 opierały się wcześniej na założeniu, że produkcja w 2009 r. będzie utrzymywać się na poziomie 2,3 mln. baryłek ropy dziennie, a cena nie spadnie poniżej 62 dolarów za baryłkę.

Już teraz widać jednak, że założenia te są nierealistyczne. Cena ropy spadła do 70 dolarów za baryłkę, a dalsze obniżki nie są wykluczone. W dodatku zainicjowana przez miejscowych rebeliantów kampania przemocy w delcie Nigru (centrum wydobycia nigeryjskich surowców energetycznych) pogrążyła tamten region w chaosie i znacząco ograniczyła wydobycie i przetwórstwo nigeryjskiej ropy naftowej. Nigeria straciła w ten sposób na rzecz Angoli pozycję największego producenta ropy w Afryce.
„Musieliśmy podjąć szereg poważnych działań by ograniczyć wydatki” przyznał minister finansów Nigerii Shamsuddeen Usman. Nie poinformował jednak czego będą dotyczyły cięcia budżetowe. Nigeryjskie media spekulują, że zostaną obcięte wydatki na sektor publiczny i infrastrukturę.
Na podstawie: news.bbc.co.uk, allafrica.com


Saudyjska wojna cenowa