Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Damian Żuchowski: "Życie w słońcu jest jak życie w ogniu" Drukuj Email
( 2 głosy)




Damian Żuchowski   
12.12.2008.
 1 2 3 4 5 6 7 >>>
Mija już 20 lat odkąd zamieszkujący Borneo lud Penanów walczy o zachowanie swojego środowiska do życia. Opór przeciwko najazdowi spółek drzewnych i rządu nie przybierał jednak on szczególnie gwałtownych form, cechując się rozwagą oraz szczególną dozą mądrości.
REKLAMA

Prolog

23 października 2007 roku jeden z przywódców ludu Penan – Kelesau Naan zapuścił się w głąb lasu w celach łowieckich. Przyszłe wydarzenia miały wkrótce uczynić wędrówkę  tego starca ostatnią w jego życiu. U końca grudnia 2007 roku znaleziono jego ciało dwie godziny drogi od domu.

Wydarzenia, które przedstawia ta praca nie mają służyć unienawistnieniu ani instytucji ani ludzi, którzy dopuszczają się czynów aroganckich, niesprawiedliwych i krótkowzrocznych. Wielu urzędników i ludzi powiązanych z machiną wycinki i transformacji miejscowych ludów mogła mieć szczere przekonanie o słuszności i dobru obranego kierunku.

Jeśli zaiste i tak było to przewinieniem ludzi tych pozostaje jednak ignorancja wynikająca z ślepego przeświadczenia o słuszności własnego „ja” powiązana z bez empatycznym zbyciem głosu drugiego człowieka. Obok tej ludzkiej nieświadomości nie sposób jednak nie zauważyć beznamiętnej obojętności dla życia ludzkiego i środowiska, które wyznaczało jego rytm.

Obok smutnego obrazu rzeczywistości przebija jednak się nadzieja i wezwanie do stawiennictwa za tymi, których świat nie został jeszcze w pełni utracony, zarówno w Sarawak jak i wszędzie tam gdzie paternalistyczne rządy roszczą sobie prawo do arbitralnego decydowania o losie tych, którzy nigdy lub w pełni nie oddali swojego życia w ręce państw narodowych.

Niechaj las stanie się pieniadzem

Borneo to trzecia co do wielkości wyspa ziemskiego globu. Przez wieki ziemie te pozostawały niedostępne i nieznane dla wszelkiego autoramentu handlarzy i eksploratorów. Działo to się z dwóch głównych względów. Z jednej strony była to nieprzebyta puszcza z drugiej zaś aura strachu roztaczana przez rdzennych mieszkańców tych ziem – Dajaków – jak niosła wieść nieprzejednanych wojowników i łowców głów. I choć do czasów nam współczesnych wiele spośród tutejszych ludów w stopniu większym lub mniejszym kontynuuje rodzime tradycje to i Borneo nie oparło się zmianom jakim przyniosła wpierw kolonizacja, a potem upaństwowienie miejscowych ziem. Obecnie Borneo znajduje się pod jurysdykcją trzech kolejnych państw. Największa część wyspy, Kalimantan wchodzi w skład Indonezji. Najmniejsza, zaledwie 5,8 tys km2 stanowi całość terytorium sułtanatu Brunei. Pozostała część, dzieląca się na dwa stany Sabah i Sarawak, przypada na Malezję. I ku właśnie temu ostatniemu zwróćmy swoją uwagę…

Jeszcze w roku 1984 lasy stanowiły 75 procent całości terytorium stanu Sarawak. Czy gdziekolwiek na świecie tak duży, naturalny rezerwuar przyrody mógł pozostawać nietkniętym w ostatnich dekadach XX wieku?

Już od dawna było wiadomym, że państwo malezyjskie, które w roku 1957 uzyskało niepodległość będzie potrzebować odpowiedniej materii aby wyłuskać sobie faktyczną niezależność i dotrzymać kroku innym państwom regionu. Gdy w roku 1963 do Malezji przyłączono również Sarawak pod kloszem malezyjskich notabli znalazły się na w poły dziewicze ziemie północnego Borneo. Jako, że najprostszą, uznaną metodą szybkiego bogacenia się była szybka i masowa eksploatacja surowców naturalnych to wielkie pasy nietkniętej roślinności nie mogły pozostawać oazą na mapie ekspansjonizmu gospodarczego południowo-wschodniej Azji.

Rozwijający się kwiat malezyjskiej gospodarki wkrótce zrosiły wpływy z borneańskiej ropy naftowej i gazu ziemnego. Ropa naftowa i gaz ziemny, pozyskiwane również tu w Sarawak, przynosiły dochód i zapewniały tzw. bezpieczeństwo energetyczne. Prawdziwym gospodarczym symbolem Malezji było jednakże drzewo. W latach osiemdziesiątych ten młody jeszcze kraj przewodzil w gospodarczych statystykach w trzech dziedzinach. Jedną z nich było co prawda wydobycie rud cyny ale dwie pozostałe miały już o wiele bardziej drzewny charakter. Mowa tu o uprawie olejowca i kauczukowca. O odpowiednią inicjacje i rozwój uprawy tego ostatniego na terenie późniejszej Malezji zabiegali wcześniej angielscy kolonizatorzy, którzy oczyszczając ziemie pod przyszłe sadzonki wypalali duże połacie puszczy. Po zrzuceniu okowów kolonializmu schedę po nieproszonych protektorach przejęła Malezja. Zależna od kaprysów pogody uprawa kauczukowca i olejowca, drzew o nieazjatyckim rodowodzie, pozostawała i pozostaje jednym z głównych filarów malezyjskiej gospodarki. Gdy jednak stan Sarawak dołączył do federacyjnej monarchii wkrótce stało się jasnym, że eksploatacja lasów stanie się kolejnym drzewnym fundamentem dźwigającym coraz lepiej prosperującą gospodarkę.

Rozległe dziewicze lasy Borneo często położone na trudno dostępnych terytoriach stanowiły łakomy kąsek dla tych, którzy w tym tak nie miejskim środowisku skłonni byli widzieć przyczółek do szybkiego i masowego zarobku. Interes rozwoju upraw olejowca doskonale korespondował z zamiarem masowej wycinki lasów Sarawak. Jak pokaże późniejsza praktyka ogołocone terytoria często przeznaczano na rozległe plantacje tego drogocennego drzewa.

Wielki państwowy plan eksploatacji zdawał się być gotowy i niezachwiany. Głównym beneficjentem  kolejnych dekad piły i buldożerów nie miał być cały naród malezyjski od Pinang do Sandakan ale - jak często to bywa – przedsiębiorstwa i osoby prywatne powiązane z establishmentem malezyjskim. Decyzja zapadła. Wydano rozliczne koncesje, które trafiły na biurka m.in. firm amerykańskich i japońskich. W przeciągu następnych lat stan Sarawak zmienił się w wielki tartak południowo-wschodniej Azji. Działalność notabli indonezyjskich w sąsiednim Kalimantanie nie wiele mniej bezmyślna niż ta jaką obrano w malezyjskiej części wyspy sprawił, iż to właśnie na Borneo przypadał największy współczynnik wycinki drzew w skali światowej.

Żałobny festiwal buldożerów i pił motorowych zmieniał obraz Sarawaku, zmieniał obraz dziewiczych połaci lasu. Beznamiętnie wycinano jeden z największych kompleksów leśnych gdzie rosły jedne z najstarszych drzew globu ziemskiego. Niszczono siedziby zwierząt, a podczas procesu wycinania drzew zgładzono nie jedno z nich. Na spustoszenie wystawiono ni poznane zaułki oraz siedziby endemii. Pomimo, iż do niedawna niezakłócona wiara w erę kominów i nieograniczonego przemysłu należała już do przeszłości to w skali globalnej wciąż masowo wydobywano wszelkiego rodzaju surowce naturalne, nie znając umiaru zarówno w karczunku jak i destabilizacji  środowiska naturalnego w imię przerysowanej idei postępu.

Filipiny straciły 55 proc. swoich lasów pierwotnych w latach 1960-1985, Tajlandia 45 proc. w latach 1961-1985. Na tle tak śmiałych poczynań gospodarczych maleńkich sąsiadów malezyjski plan eksploatacji lasów nie mógł wzbudzać szczególnie większych kontrowersji zwłaszcza gdy tak oto pozyskane produkty obróbki drewna zmierzały ku portom krajów ościennych i tzw. świata zachodniego.


Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Panstwa:  Malezja  
Inne:  Ekologia  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny