Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Paweł Fleischer: Piractwo Somalijskie Drukuj Email
( 6 głosów)




Paweł Fleischer   
04.02.2009.
 1 2 >>>
Sytuacja panująca w Rogu Afryki jest niebezpieczna dla światowej gospodarki będącej obecnie w stanie recesji. Piractwo somalijskie powoduje zagrożenie dla międzynarodowego handlu i nie jest problemem poszczególnych krajów, lecz całej społeczności międzynarodowej.
REKLAMA
Piractwo Somalijskie

Somalia jest państwem posiadającym linie brzegową wynoszącą 3,025 km (CIA Factbook). Wzrost aktywności piratów na wodach otaczających Somalię jest związany z pewnymi przyczynami. Pierwszą są zniszczenia dokonane przez fale katastrofalnego tsunami z 2005 roku, które rozbiły lub zatopiły około 2 400 łodzi rybackich. Załogę każdej z nich stanowiło około pięciu rybaków, którzy musieli wyżywić swoje rodziny. Oznacza to, że podstawę utrzymania utraciło około 60-70 tysięcy osób, nie licząc utraty zatrudnienia w sektorach w mniejszym lub większym stopniu związanych z połowami.

Następnym elementem jest zwiększenie intensywności ruchu statków u wybrzeży somalijskich wywołanych aktywnością rozmaitych agend i organizacji humanitarnych usiłujących nieść pomoc ofiarom tsunami. To zaś wymusza prowadzenie nawigacji na pirackich wodach.

Ostatnim, najważniejszym elementem jest również sytuacja wewnętrzna w Somalii. Piractwo na wodach otaczających Somalię rozpoczęło się po upadku rządu centralnego w 1991 r. Strefa przybrzeżna została pozbawiona ochrony nieistniejącej władzy w Mogadiszu, co spowodowało napływ statków rybackich dużych korporacji z każdego miejsca na świecie (trzeba przypomnieć, że tamtejsze wody są bogate w tuńczyka). Rybacy zaczęli się wtedy łączyć się w grupy w celu ochrony swoich łowisk przed statkami rybackimi innych państw, które dokonywały tam nielegalnych połowów ryb i pozbywały się odpadków. W ten sposób w 1992 r., powstała pierwsza grupa skupiająca rybaków, która założona została na południe od miasta Kismaayo - Ochotnicza Narodowa Straż Przybrzeżna. Za pomocą broni i szybkich łodzi przegonili statek, który podejrzewali o wykorzystywanie ich łowisk.

Ponadto ciągłe wojny oraz brak centralnej władzy państwowej gotowej pomóc swoim pogrążonym w głodzie mieszkańcom, spowodowały przystępowanie młodych rybaków do grup łupiących statki. Trzeba zwrócić uwagę, że najkrótsza droga morska do Azji Południowo-Wschodniej wiedzie przez Kanał Sueski oraz Zatokę Edeńską. Co roku przepływa tamtejszą drogą 20 tysięcy statków. Zdesperowani Somalijczycy, których produkt krajowy brutto na osobę wynosi zaledwie 600 dolarów, chwycili za broń aby móc się wzbogacić.

Poczynania piratów z Somalii w zeszłym roku doprowadziły do strat w wysokości 30 milionów dolarów. Analitycy z Chatham House podkreślają że liczba porwań podwoiła się w 2008 roku do 110. Stwierdzają jednoznacznie, że piraci stali się bardziej asertywni oraz agresywni, zarabiając na każdym porwaniu od 500 tys. dolarów do 2 milionów dolarów za statek. „Praca” staję się atrakcyjna dla ubogich mieszkańców Somalii. Przewiduje się, że dochód piratów już przekroczył kwotę 18 mln dolarów, a w najgorszym przypadku 30 mln dolarów. Piractwo w dzisiejszych czasach staje się coraz bardziej dochodowym interesem.

Wybudowanie Kanału Sueskiego pozwoliło na skrócenie długość podróży z Europy do Azji.
Niestety szlak morski, który przebiega obok Somalii stanowi obecnie niebezpieczną drogą. Piractwo może zmusić armatorów statków do wysyłania ich dłuższą drogą, czyli wokół przylądka Dobrej Nadziei. Każdy armator liczy się wtedy z dodatkowymi tygodniami podróży i zużyciem paliwa, które przekłada się na cenę towarów transportowanych. Należy pamiętać, że 95% towarów w światowym handlu jest przetransportowanych drogą morską.

Armatorzy w celu zabezpieczenia swojego statku wykupują polisy ubezpieczeniowe. Wzrost piractwa w obszarze Somalii powoduje wzrost cen polis dla statków, ale również ubezpieczeń podróżniczych dla zwykłych ludzi. Podnoszenie kosztów ubezpieczenia statków oraz premii dla załogi powoduje wzrost ceny samego wynajęcia statku. Jeżeli się tak stanie na koniec przeciętny człowiek będzie zmuszony więcej zapłacić za dany towar.

Piractwo u wybrzeży Somalii pojawiło się wkrótce po wybuchu wojny domowej. O ile jednak w 2005 roku liczbę ludzi parających się piractwem szacowano na nie więcej niż 100 ludzi, dzisiaj jest ich ok. 1200-1300 (co wynika przede wszystkim z opłacalności procederu w najbiedniejszym państwie świata). W porwania zaangażowali się partyzanci al-Shabaab, fundamentalistycznej grupy muzułmańskiej, co jest związane z próbami przejęcia władzy przez Unię Trybunałów Islamskich. Co gorsza, po zajęciu przez nich portu w Kismaayu, praktycznie całe wybrzeże znajduje się poza kontrolą władz centralnych. Grupa al.-Shabaab wykorzystuje piractwo do przemytu broni. W czasie trwania operacji sił etiopskich na terenie Somalii był to dość powszechny proceder umożliwiający stawianie oporu. Somalijczycy są w głównej mierze sunnitami. Wiedzie to do współpracy pomiędzy Unią Trybunałów Islamskich oraz lokalnymi watażkami czerpiącymi swoje zyski z piractwa.

W tym momencie chciałbym się odnieść do kultury islamu. Piractwo w oczach UIC jest potępione, gdy zostanie zaatakowany statek państwa lub armatora muzułmańskiego. Dlatego Unia Trybunałów Islamskich uczestniczyła w negocjacjach i wywierała naciski na grupę, która porwała statek Sirius Star, który należał do saudyjskiego koncernu Aramaco. W sytuacji ukraińskiego statku Faina strona UIC nie uczestniczyła w negocjacjach.

Należy podkreślić, że piraci używają zaawansowanej techniki – systemów obrony przeciwlotniczej, ręcznych wyrzutni rakietowych, systemów GPS oraz telefonii satelitarnej, które doskonale pomagają w ich pracy. Łodzie rybackie zostały przekształcone w „mini okręty wojenne” gotowe do zajęcia każdego cywilnego statku.

Należy pamiętać, że oprócz wpływu ataków na rynki finansowe, mają również one na zanieczyszczenie środowiska. Wyciągnięci spod prawa piraci znad Zatoki Edeńskiej w listopadzie zeszłego roku ostrzelali japoński tankowiec, który uwolnił w wyniku paliwo do morza. Atak na tankowiec spowodował wywindowanie cen ropy naftowej do 117 dolarów za baryłkę. Somalijczycy, którzy zajmują się porwaniami statków nie zdają sobie poza tym sprawy, że duża część pomocy zagranicznej jest przez nich hamowana.

Wielu Somalijczyków uważa, że potężne grupy klanów i biznesmenów umyślnie podtrzymuje piractwo w ich kraju. Grupy te z bazami w Kenii i w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, podobno używają pieniądze uzyskane z okupów na przemyt broni, ludzi oraz narkotyków. Niektórzy stwierdzają, że część pieniędzy jest wypłacana krajowej komórce Al-Kaidy, związanej z islamską grupą Al-Shabaab. Specjalista ds. spraw dotyczących żeglugi Andrew Mwangura twierdzi, że posiada wiarygodne informacje dotyczące dzielenia się łupami z ważnymi somalijskimi urzędnikami.


Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Organizacje:  Piraci  
Panstwa:  Somalia  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny