Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Zakończyła się wojna domowa w Burundi Drukuj Email
( 2 głosy)




Maciej Konarski   
23.04.2009.
Rebelianci Narodowych Sił Wyzwoleńczych (FNL), ostatniej aktywnie działającej w Burundi organizacji rebelianckiej, zakończyli w środę składanie broni, a ich ugrupowanie oficjalnie zarejestrowano jako partię polityczną. Trwająca 16 lat wojna domowa dobiegła końca.
REKLAMA
Image
Rebelianci FNL
Rozpoczęty w połowie marca proces rozbrajania bojowników FNL zakończył się oficjalnie 22 kwietnia. 21 tysięcy eks-rebeliantów złożyło swą broń na ręce żołnierzy z misji pokojowej Unii Afrykańskiej. Spośród nich 3,5 tys. zostanie wcielonych teraz w szeregi burundyjskiej armii i policji. Kilka dni wcześniej swą broń uroczyście zdał też lider FNL, Agaton Rwasa. Swoje gratulacje przesłał sekretarz generalny ONZ, Ban Ki-moon.

Jednocześnie, tego samego dnia FNL została oficjalnie zarejestrowana jako partia polityczna i pełnoprawny aktor życia politycznego.

Radość z zakończenia konfliktu przyćmiła nieco tragedia, do której doszło w prowincji Buriri. Nieznani sprawcy wrzucili granat do domu mieszkalnego, w wyniku czego zginęła matka z pięciorgiem dzieci. Prezydent Pierre Nkurunziza uznał jednak, że ta zbrodnia nie została popełniona z przyczyn politycznych.

W 2006 roku FNL i rząd Burundi zawarły rozejm w tanzańskim Dar es Salaam. Realizacja procesu pokojowego przebiegała jednak bardzo opornie a zawieszenie broni bardzo często naruszano.  30 maja 2008 r. przywódca ruchu Agaton Rwasa powrócił do Burundi po wieloletnim wygnaniu jednak nie przyniosło to spodziewanego przełomu. Obu stronom udało się dojść do porozumienia dopiero w grudniu ubiegłego roku. Rwasa zgodził się by polityczne skrzydło jego partyzantki zrezygnowało z nazwy Palipehutu (nazwa „Palipehutu”,  oznaczająca Partię Wyzwolenia Ludu Hutu, kłóci się z konstytucją, która zabrania funkcjonowania partii politycznych o podłożu etnicznym).

W zamian rząd zgodził się wypuścić z więzień przetrzymywanych członków FNL i zaakceptować przekształcone w normalną partię polityczną ugrupowanie, jako pełnoprawnego aktora tamtejszej sceny politycznej.

Konflikt w Burundi wybuchł w 1993 r., po tym jak podczas wojskowego zamachu stanu spadochroniarze z plemienia Tutsi zamordowali pierwszego demokratycznie wybranego prezydenta Burundi - Melchiora Ndadaye z plemienia Hutu. Wówczas Hutu stanowiący 85 procent populacji podnieśli powstanie przeciwko rządzącej niepodzielnie w państwie mniejszości Tutsi. Blisko dziesięcioletnia wojna domowa przyniosła śmierć ok. 300 tys. ludzi. Walki ucichły dopiero w listopadzie 2003 r. gdy główne ugrupowania Hutu podpisały porozumienie pokojowe z rządem Tutsi. W 2005 r. były dowódca sił rebelianckich, Pierre Nkurunziza zwyciężył w wyborach prezydenckich.

ImageJedynie FNL, których członkowie uchodzą za najbardziej ekstremistyczne skrzydło Hutu, nie uznało postanowień porozumienia pokojowego i długo prowadziło walkę z rządem.

Burundi stoi teraz przed wyzwaniem odbudowy zniszczonej wojną gospodarki. To środkowoafrykańskie państwo pozostaje jednym z najuboższych na świecie. Problemem jest też brutalna przestępczość, podsycana pozostawieniem w prywatnych rękach setek tysięcy sztuk broni (od 100 do 300 tys.).

Poważnym wyzwaniem pozostaje również umożliwienie eks-rebeliantom powrotu do normalnego życia. Większość z nich (niektórzy przebywali w buszu ponad 10 lat) odesłano do domów z równowartością 80 dolarów, która ma im pozwolić na rozpoczęcie wszystkiego od nowa. Rwasa, ich były przywódca, liczy że dodatkowego wsparcia udzielą im zagraniczni darczyńcy, a rebelianci będą preferowani przy zatrudnianiu w rozmaitych międzynarodowych projektach pomocowych.

Na podstawie: news.bbc.co.uk, news24.com, iol.co.za
Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Narody:  Hutu  
Panstwa:  Burundi - Republika Burundi  
Inne:  Wojna domowa  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny