Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Grzegorz Mazurczak: Irak. Nowe czasy, stare nawyki Drukuj Email
( 0 głosów)




Grzegorz Mazurczak   
17.01.2011.

Według nieoficjalnych informacji, w ostatnią sobotę (15 stycznia) dwóch żołnierzy amerykańskich zginęło a trzeci został ranny w wyniku ostrzelania ich przez żołnierzy irackich. Niespodziewany atak na sojuszników nastąpił w czasie, gdy Amerykanie obserwowali i fotografowali ćwiczenia prowadzone w jednostce wojskowej Al-Ghazlani, w południowej części Mosulu.
 

REKLAMA

Jednak wbrew faktom, armia USA wydała oświadczenie, w którym poinformowała, że dwóch żołnierzy faktycznie zginęło a jeden został ranny, ale nie w jednostce a w czasie prowadzenia operacji wojskowej na obszarze północnego Iraku. Nie podano jednak ani szczegółów incydentu ani miejsca jego wystąpienia.

Na razie nie jest znany powód, dlaczego dwóch irackich żołnierzy otworzyło ogień do Amerykanów. Nie jest też znany los zamachowców. Jedne źródła irackie twierdzą, że Irakijczycy zostali aresztowani, inne, że przynajmniej jeden z nich został zabity przez siły amerykańskie.

W chwili obecnej w Iraku pozostaje ok. 50.000 amerykańskich żołnierzy. Mają tu zostać do sierpnia tego roku, czyli do czasu, gdy Stany Zjednoczone oficjalnie zakończą działania bojowe w tym kraju.

Tak więc amerykańska obecność w Iraku sprowadza się już właściwie tylko do działań doradczych oraz udzielania doraźnej pomocy irackim siłom bezpieczeństwa, usiłującym okiełznać ciągle aktywnych rebeliantów.

Głównie to z ich powodu zamachy bombowe i ataki z bronią w ręku nadal są tu na porządku dziennym, choć na szczęście, już nie tak częste jak kiedyś. Pomimo ciągle trudnej sytuacji, trzeba też zauważyć, że poziom przemocy znacznie się obniżył w porównaniu do najbardziej krwawych lat 2006-2007.

Natomiast sam Mosul, wieloetniczne i wielowyznaniowe miasto, leżące ok. 390 km. na północ od Bagdadu, nadal utrzymuje się w czołówce najbardziej niebezpiecznych miast Iraku, głównie z powodu nieustającej aktywności grup sunnickich rebeliantów islamskich, ale i działań zwykłych kryminalistów.

W niechlubnej czołówce znajduje się też sam Bagdad, gdzie już dzień po ataku na Amerykanów, w niedzielę (16 stycznia), podłożono bombę w pobliżu biura zbrojnego niegdyś skrzydła jednej z dominujących partii szyickich Badr, związanej z Najwyższą Islamską Radą Iraku a pośrednio z Iranem. Ładunek zabił jednego pracownika biura i ranił trzy inne osoby.

Motyw zamachu i tu nie jest znany, ale można przypuszczać, że tym razem chodzi o rozgrywki rywalizujących z sobą ugrupowań, czyli właśnie Organizacji Bard i szyickiej milicji, tzw. Armii Mahdiego, kierowanej przez zaciekłego wroga Amerykanów, Muqtada as-Sadra. Duchowny ten niedawno wrócił do Iraku po prawie czterech latach wygnania spędzonych w Iranie, chcąc wzmocnić swoje nieco słabnące już wpływy polityczne.

Tego samego dnia w wyniku trzech innych eksplozji w Bagdadzie, rannych zostało kolejnych dziesięć osób. Siedmiu urzędników jadących autobusem do pracy i trzech ochroniarzy zabezpieczających konwój ministerstwa nauki i technologii. Ministra tym razem nie było w samochodzie.

Jak widać, Irak ciągle nie należy do najbezpieczniejszych miejsc na mapie regionu. Zarówno obecność Amerykanów jak i bliska perspektywa ich wyjazdu a nawet utworzenie długo oczekiwanego rządu nie ma na razie istotnego wpływu na realną stabilizację kraju. Poziom przemocy można określić tu jako średnio – niski, co nadal jest stanem wyniszczającym i demoralizującym całe irackie społeczeństwo.

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Organizacje:  US Army  
Panstwa:  Irak  
Region:  Bliski Wschód  
Inne:  Bezpieczeństwo  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny