|
„Proces z Kimberley jest wspólną inicjatywą rządów, organizacji pozarządowych oraz międzynarodowego przemysłu diamentowego na rzecz zatamowania strumienia nielegalnych diamentów zasilających strony konfliktów zbrojnych w Sierra Leone, Angoli oraz Demokratycznej Republice Konga”. REKLAMA
Strona 1 z 3 Pod koniec lat dziewięćdziesiątych w mediach pojawiła się informacja, że część diamentów pochodzi z krajów, w których toczą się krwawe konflikty zbrojne. Według De Beers, największej i najstarszej firmy zajmującej się wydobyciem tych drogocennych kamieni jedynie 3,7 procent światowej produkcji w 1999 roku, stanowiły diamenty sprzedane przez rebeliantów, a przychód z tych transakcji wyniósł 255 mln USD. Organizacje pozarządowe oszacowały, że aż 20 procent sprzedawanych na światowym rynku diamentów pochodziło z obszarów, gdzie toczyły się konflikty zbrojne. Angola, Zair/Demokratyczna Republika Konga oraz Sierra Leone to przykłady krajów, w których zjawisko to osiągnęło największą skalę. Wojna w Liberii bywa także przez naukowców zaliczana do „konfliktów diamentowych.” Kopalnie w południowo – wschodniej Gwinei były zajmowane i eksploatowane przez RUF, wspierany przez Charlesa Taylora, prezydenta Liberii, człowieka pragnącego kontrolować cały handel diamentami w regionie. Wojny, w których diamenty odgrywały tak istotną rolę wybuchały już wiele wieków temu, np. w południowych Indiach, wielkie królestwa toczyły ze sobą spory o dostęp do kopalni tych drogocennych kamieni. W latach osiemdziesiątych pieniądze ze sprzedaży diamentów wydobywanych w Sierra Leone finansowały działalność frakcji w konflikcie zbrojnym w Libanie (patrz: rozdział o Sierra Leone). Nagłośnienie problemu przez organizacje pozarządowe doprowadziło do wszczęcia rozmów i podjęcia działań, mających na celu jego rozwiązanie. W maju 2000 roku przedstawiciele rządów RPA, Botswany oraz Namibii - gospodarki tych trzech krajów są silnie uzależnione od przemysłu diamentowego, spotkali się w Kimberley (miasto w RPA, znane jako centrum wydobycia diamentów) by spróbować rozwiązać problem nielegalnego handlu diamentami w konfliktach zbrojnych w Afryce. Podczas spotkania ustalono, że celem Procesu z Kimberley jest: zatamować strumień nielegalnych diamentów finansujący konflikty zbrojne, w których obalany zostaje prawomocnie wybrany rząd, tym samym przyczyniając się do zachowania międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa; chronić przemysł diamentowy, którego funkcjonowanie ma wpływ na rozwój ekonomiczny i społeczny wielu krajów; zrealizować powyższe cele poprzez stworzenie i wprowadzenie w życie międzynarodowego systemu legalizacji nieoszlifowanych diamentów. System ten miałby się opierać na narodowych systemach legalizacji oraz minimalnych standardach ustalonych przez społeczność międzynarodową.
|