Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Mike Mullen: 18 tysięcy żołnierzy do Afganistanu już wczesną wiosną


02 luty 2010
A A A

Wczesną wiosną do Afganistanu dotrze 18 tysięcy dodatkowych żołnierzy - poinformował o tym w amerykańskim kongresie admirał Mike Mullen,Szef Połączonych Sztabów wojsk z USA.
ImageBędą to pierwsi z dodatkowych 30 tysięcy Amerykanów, którzy w tym roku pojadą na wojnę do Afganistanu.

Wysłanie dodatkowych żołnierzy zapowiedział prezydent USA Barack Obama. Dodatkowe oddziały miałyby pomóc w walce z talibską rebelią oraz w szkoleniu afgańskich sił bezpieczeństwa.
Niemiecki minister obrony Karl Theodor zu Guttenberg, który gościł w Afganistanie, przypomniał, że dobrze wyszkolone miejscowe wojsko i policja to jeden z warunków wyjścia wojsk NATO z Afganistanu. "NATO próbuje uspokoić sytuację w Afganistanie i położyć nacisk przede wszystkim na szkolenie. To właśnie szkolenie jest kluczem do strategii procesu naszego wychodzenia z Afganistanu. Używam słowa "wychodzenie" z ostrożnością, ale wiadomo, że musimy w końcu ustalić datę rozpoczęcia tego wychodzenia" - powiedział niemiecki minister.

Tymczasem od początku roku w Afganistanie zginęło już 46 zagranicznych żołnierzy. Obecna zima jest najbardziej krwawą od czasu obalenia reżimu talibów. W poprzednich latach bowiem rebelianci na czas mrozów zawieszali ataki i zamachy. W tym roku walki toczą się niemal codziennie.