Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Wschód Białoruska opozycja: Władze nie zaprzestają represji

Białoruska opozycja: Władze nie zaprzestają represji


12 luty 2009
A A A
Byli więźniowie polityczni Alaksandr Kazulin, Andrej Kim i Siarhiej Parsiukiewicz wystąpili z oświadczeniem w obronie zatrzymanych w Wołkowysku przedsiębiorców. Zarzucają władzy represje względem opozycji. W oświadczeniu, przekazali, że oskarżenie Mikołaja Ałtuchowicza, Jurija Lawonawa i Ładzimira Aspienki jest absurdalne - „te aresztowania plują w twarz Europie”. Władze Białorusi oskarżyły trzech biznesmenów z Wołkowyska o podpalenie przed 5 laty domu milicjanta. Wszyscy oskarżeni to liderzy ruchu indywidualnych przedsiębiorców, który sprzeciwia się zmianom wprowadzanym na Białorusi przez władze.

Warunkiem wznowienia współpracy Brukseli z Mińskiem miało być uwolnienie więźniów politycznych (wówczas właśnie Kazulina, Kima i Parasiukiewicza, którzy pod naciskiem Unii zostali ostatecznie wypuszczeni na wolność). W dokumencie jednak wspomniano, że białoruska władza nie zaprzestała prześladowań politycznych. Jako przykład podali „Sprawę 14”, czy też powołania aktywistów opozycyjnych do wojska, pomimo przeciwwskazań medycznych.

„Współpracowanie z tym reżimem jest nie tylko niemoralne, ale i niebezpieczne” – ostrzegli Europę opozycjoniści, odnosząc się do zniesienia sankcji  – „gra z człowiekiem bez zasad zawsze będzie się odbywać według jego reguł. I następną ofiarą może stać się każdy, niezależnie od koloru jego paszportu”.

Wincuk Wiaczorka, lider Białoruskiego Frontu Narodowego, powiedział Polskiemu Radiu, że pełne informacje o represjach stosowanych przez władze wobec opozycji zostaną przekazane przedstawicielom Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego.

W kwietniu Unia Europejska podejmie decyzję dotyczącą ewentualnego przedłużenia współpracy z Białorusią.

Na podstawie: belradio.fm, svaboda.org, IAR