Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Wschód Białoruski opozycjonista skazany na rok ograniczenia wolności

Białoruski opozycjonista skazany na rok ograniczenia wolności


09 grudzień 2008
A A A
Miński sąd skazał we wtorek (09.12) Alaksandra Barazienkę na rok ograniczenia wolności. Groziło mu do trzech lat więzienia.

Image
Alaksandr Barazienko na wolności (z: mfront.net)
O 16.50 czasu miejscowego zakończył się proces Alaksandra Barazienki. Został on uwolniony i skazany na rok ograniczenia wolności. Jego prawnik, Paweł Sapiełka powiedział, że Barazienko prawdopodobnie będzie odbywać karę przez 9 miesięcy, gdyż czas, w jakim przebywał w więzieniu jest mu liczony na poczet kary.

Barazienka stanął przed sądem za udział w nielegalnym proteście przeciwko nowym, surowszym przepisom dotyczącym działalności gospodarczej. Pozostałych 13 osób oskarżonych w wyniku tej akcji, usłyszało już wyroki.

Na koniec procesu Barazienko powiedział, że jego udział w akcji przedsiębiorców był „świadomy” i „gwarantowany przez Konstytucję”. O tym, że jest oskarżony dowiedział się przez Internet. Powiedział, że nie czuje się winny i prosi o oczyszczenie go z zarzutów.

Jak podało Radio Svaboda, pod sądem od godziny 11.00, na Barazienkę czekali aktywiści demokratycznych organizacji młodzieżowych. Również w poniedziałek (8.12), kiedy to rozpoczął się proces, pod sądem przebywali młodzi ludzie, trzymający w rękach biało-czerwono-białe flagi i transparenty z napisami „Uwolnić Barazienkę”. Z okien sali sądowej młodzi aktywiści byli widoczni, a także dochodziły ich okrzyki.

Przebieg procesu obserwowali nie tylko dziennikarze, dyplomaci i obrońcy praw człowieka, ale też politycy, wśród nich m.in. Alaksandr Kazulin i Alaksandr Milinkiewicz.

Na podstawie: belradio.fm, svaboda.org, mfront.net, PAP