Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Proces kanonizacyjny Jana Pawła II otoczony będzie tajemnicą

Proces kanonizacyjny Jana Pawła II otoczony będzie tajemnicą


15 styczeń 2011
A A A

O postępach procesu kanonizacyjnego Jana Pawła II dowiemy się dopiero w ostatnim momencie, ponieważ będzie otoczony ścisłą tajemnicą, uprzedził prefekt Kongregacji spraw kanonizacyjnych kardynał Angelo Amato w wywiadzie dla „L'Osservatore Romano”.
ImageWatykański dziennik podkreśla, że od śmierci polskiego papieża do wyniesienia go na ołtarze minie sześć lat i 29 dni.

To niezwykłe tempo, wyjaśnia kardynał Amato, ułatwiła „rozpowszechniona i potwierdzona sława świętości” Jana Pawła II. Prowadzącym proces, obok echa wołania „Santo subito”, natychmiast święty, towarzyszyło także hasło „santo sicuro”, czyli pewny święty, dodaje watykański dostojnik, podkreślając, że mimo szybkiego tempa prace przebiegały zgodnie z przepisami.
Kardynał Amato dodaje nawet, że specjalna ścieżka, na którą mógł liczyć proces beatyfikacyjny Jana Pawła II, była stosowna, „ponieważ fala wzruszenia, jaką wywołała w Kościele i poza nim jego śmierć, pokazała, z jaką nadzwyczajną sympatią i miłością patrzył na tego papieża cały świat”. Zapytany o to, czy kongregacji znany już jest cud, który mógłby posłużyć do kanonizacji papieża Polaka, jej prefekt odpowiada, że wielokrotnie zalecał postulatorowi, aby w przypadku nowego cudu „nie doszło do takiego medialnego rozgłosu, jak w przypadku cudu, który potrzebny był do beatyfikacji”. Jego zdaniem wszystko powinno bowiem przebiegać w dyskrecji i niezbędnym spokoju.