Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Polska Szef polskiej dyplomacji w Monachium o Afganistanie

Szef polskiej dyplomacji w Monachium o Afganistanie


06 luty 2011
A A A

"Zachód nie może próbować radykalnie przekształcać społeczeństwa Afganistanu" - mówił polski minister spraw zagranicznych na dorocznej konferencji poświęconej światowemu bezpieczeństwu w Monachium. Radosław Sikorski wziął udział w kończącym trzydniowe spotkanie panelu na temat misji NATO w Afganistanie.
ImageSzef polskiej dyplomacji argumentował, że od wielu lat w Afganistanie ścierają się różne, również ekstremistyczne światopoglądy. Krajem tym rządzili już zarówno komuniści jak i talibowie. Jak mówił Sikorski, Zachód nie może wprowadzać swoich poglądów do Afganistanu. "Musimy sobie uświadomić, że Afgańczycy są bardzo konserwatywnym społeczeństwem. My możemy jedynie prosić ich, aby ten konserwatyzm nie niszczył naszych własnych, krajowych ustaleń dotyczących pomocy Afganistanowi. Nie powinniśmy próbować radykalnie przekształcać afgańskiego społeczeństwa na naszą modłę. To nie jest nasze zadanie" - podkreślał Sikorski.

Uczestniczący w panelu Szef Połączonych Sztabów NATO admirał James Stavridis przekonywał, że Afganistan zmienia się na lepsze i idzie w kierunku demokracji i poszanowania praw człowieka, zwłaszcza praw kobiet. Stavridis opisywał jedno z wydarzeń, którego był świadkiem 10 dni temu w Afganistanie. "Uczestniczyłem w promocji oficerskiej 20 afgańskich kobiet-żołnierzy. To jest dla mnie znakiem, że społeczeństwo w Afganistanie przynajmniej akceptuje taką rolę kobiet w wojsku, która u nas jest już tradycją, a u nich nowością. To była bardzo poruszająca ceremonia, gdy te kobiety przysięgały na wierność swojemu krajowi" - mówił Stavridis.

W Afganistanie jest teraz około 150 tysięcy zagranicznych żołnierzy, w tym 120 tysięcy Amerykanów i ponad 2,5 tysiąca Polaków. W ubiegłym roku na konferencji w Kabulu ustalono, że misja NATO w Afganistanie powinna zakończyć się w 2014 roku, bo wtedy odpowiedzialność za bezpieczeństwo w kraju mają przejąć miejscowe wojsko i policja.