Konflikt na Białorusi, sztucznie podtrzymywany przez nieliczną grupę Andżeliki Borys (mylnie określaną przez media mianem „polskiej mniejszości”) – jest okazją dla prezydenta RP i dla PiS, ale także dla premiera na odrobienie strat poniesionych na Ukrainie.
Poprawa nastrojów na rynkach finansowych pozytywnie wpływa na wtorkowe notowania złotego, który zyskuje do głównych walut. O godzinie 12:30 kurs USD/PLN testował poziom 2,9442 zł, spadając o 1,9 gr. Kurs EUR/PLN, po spadku o 1,2 gr, testował poziom 4,0178zł.
Pomimo utrzymującej się presji na osłabienie euro wobec dolara i jena oraz słabych nastrojów na rynku akcji złoty znów się umacnia. Dziś notowania EURPLN ponownie zbliżyły się do poziomu 4,00.
Kazachstan planuje transportować ropę do Europy przez Polskę, a nie, jak dotąd przez Ukrainę.
Premier Donald Tusk określił jako korzystne warunki, wynegocjowane przez Polskę podczas podpisywania umowy gazowej z Rosją. Wczoraj Rząd przyjął w trybie obiegowym dokument, zatwierdzający tę umowę. Zakłada ona przedłużenie kontraktu jamalskiego na dostawy gazu do 2037 roku.
Szef kancelarii prezydenta Władysław Stasiak zapewnił, że sprawa rozmieszczenia w Polsce amerykańskich rakiet Patriot jest na dobrej drodze. Stasiak zakończył dwudniowa wizytę w Waszyngtonie podczas której spotkał się z przedstawicielami administracji Baracka Obamy oraz ekspertami.
Wzrosty na europejskich giełdach oraz powrót EUR/USD powyżej poziomu 1,37 dolara, pozytywnie wpływają na złotego. O godzinie 11:45 kurs USD/PLN testował poziom 2,9717 zł, rosnąc o 4,4 gr. Kurs EUR/PLN natomiast zyskiwał 3,8 gr, testując poziom 4,0785 zł.
10 kwietnia odbędzie się w Smoleńsku specjalne posiedzenie polsko-rosyjskiej komisji do spraw trudnych. Poinformował o tym jej współprzewodniczący, były minister spraw zagranicznych Adam Daniel Rotfeld.
PKN Orlen chciałby kupić terminal naftowy na Łotwie. W ten sposób należąca do polskiej spółki rafineria w litewskich Możejkach chciałaby obniżyć koszty logistyki.
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski opowiedział się za zacieśnieniem współpracy NATO z Rosją. Szefowa amerykańskiej dyplomacji Hillary Clinton sprzeciwia się natomiast przyjęciu proponowanego przez Rosję nowego układu o bezpieczeństwie europejskim.

