Polska polityka wschodnia znalazła się w punkcie krytycznym. Widać to gołym okiem – stosunki z Ukrainą i Litwą są fasadowe, sztucznie zaognione stosunki z Białorusią i Rosją ciążą nam coraz bardziej, a wspieranie Gruzji postrzegane jest jako całkowita egzotyka.
Złoty rozpoczął nowy tydzień od umocnienia w relacji do głównych walut. O godzinie 11:58 kurs USD/PLN testował poziom 2,8810 zł, EUR/PLN 4,2131 zł, a CHF/PLN 2,7873 zł. W piątek pod koniec dnia kursy tych par kształtowały się odpowiednio na poziomie 2,8980 zł, 4,2280 zł i 2,8020 zł.
Piątkowy poranek upływa pod znakiem zdecydowanego osłabienia złotego. O godzinie 9:40 kurs USD/PLN testował poziom 2,9463 zł, a EUR/PLN 4,2810 zł. Wczoraj o godzinie 19-tej było to odpowiednio 2,9220 i 4,2510 zł.
Związek Polaków na Litwie narzeka na pogarszającą się sytuację mniejszości narodowych i organizuje dziś akcję protestacyjną przy ambasadzie Szwecji, która obecnie przewodniczy Unii Europejskiej.
Po wtorkowym osłabieniu złotego w odpowiedzi na pogorszenie nastrojów na rynkach finansowych i spadek EUR/USD, dziś z tych samych powodów zyskuje on na wartości. O godzinie 11:53 za dolara trzeba było zapłacić 2,8781 zł, a za euro 4,2232 zł. Oznacza to odpowiednio spadek o 2,3 i 1,1 gr w stosunku do wczorajszego zamknięcia.

