Lech Kaczyński przyleciał do Nowego Jorku, gdzie po raz czwarty weźmie udział w sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, a także spotka się z amerykańskim prezydentem Barackiem Obamą.
Ambasador Polski w Wilnie Janusz Skolimowski przeprosił za przeprowadzenie w polskich szkołach na Litwie warsztatów z historii. Warsztaty dotyczyły 17 września 1939 roku. Prowadzili je pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej oraz wolontariusze.
Jak nieoficjalnie udało się ustalić reporterowi Polskiego Radia Gdańsk, Amerykanie chcą przekazać słupskiemu staroście informacje o dalszym zainteresowaniu tamtejszym lotniskiem i ewentualnych planach na przyszłość związanych z tym obiektem. O wizycie nie wie Ministerstwo Obrony Narodowej, a samorządowcy odmawiają komentarza w tej sprawie.
Wtorkowe przedpołudnie przynosi zdecydowane umocnienie euro w relacji do dolara. Przed godziną 10-tą kurs EUR/USD wspiął się do 1,4790 z 1,4676 wczoraj pod koniec dnia. To najwyższy poziom od 23 września 2008 roku.
Lech Kaczyński udaje się dziś do Nowego Jorku, gdzie weźmie udział w 64. sesji ONZ. Przemówienie prezydenta planowane jest na środę. Lech Kaczyński weźmie także udział w kolacji wydanej przez Baracka Obamę. Okazji do rozmowy, między innymi o tarczy antyrakietowej jednak nie będzie, bo ewentualne spotkanie z prezydentem Stanów Zjednoczonych będzie miało jedynie charakter kurtuazyjny.
Republikańska firma lobbingowa, która współpracuje z polskim rządem w Waszyngtonie, straciła większość kontaktów z amerykańską administracją po przejęciu władzy przez Demokratów. Tak wynika z dokumentów do których dotarło Polskie Radio. Ambasada RP w Waszyngtonie twierdzi jednak, że jest zadowolona ze współpracy z Republikanami.
Ministerstwo Obrony Narodowej rozważy propozycję Bumaru, który chce wybudować "polską tarczę antyrakietową". Grupa Bumar co prawda nie proponuje systemu, który będzie chronił przed rakietami średniego i dalekiego zasięgu, ale planuje utworzyć 3-poziomowy system obrony przeciwlotniczej.
Niedługo powinno się okazać, co w rosyjskim sklepie kupił prezydent Stanów Zjednoczonych. Raczej pewne jest, że przepłacił. Polscy politycy zostali na lodzie, a dawanie pewnej części ciała Amerykanom stało się wspólnym mianownikiem polityków PiS, PO i SLD.
Premier Donald Tusk spotka się wkrótce z szefem Komisji Europejskiej Jose Barroso, aby rozmawiać na temat obsady stanowiska polskiego komisarza. Będzie to kolejne spotkanie z Jose Barroso poświęcone tej sprawie.
Sojusz Lewicy Demokratycznej nie ukrywa zadowolenia z zaniechania instalowania w Polsce elementów tarczy antyrakietowej. Jednak w sytuacji, w której polski rząd domagał się budowy budzącego tyle kontrowersji projektu, Lewica stawia pytania dotyczące inwestycji.
Redzikowo w województwie pomorskim wciąż pozostaje w kręgu zainteresowania Amerykanów - powiedział premier Donald Tusk. Wprawdzie Waszyngton wycofał się z wcześniejszych planów umieszczenia tam wyrzutni rakiet, ale miejsce to wciąż jest brane pod uwagę w nowym systemie obrony przeciwrakietowej.
Jarosław Kaczyński uważa, że decyzja Baracka Obamy w sprawie tarczy antyrakietowej jest niekorzystna dla Polski. Według szefa PiS odpowiedzialność za decyzję Stanów Zjednoczonych ponosi nie tylko Waszyngton, ale również Donald Tusk i jego gabinet.
Premier zapewnił, że będzie na bieżąco informował prezydenta o przebiegu rozmów z Amerykanami o konsekwencjach wycofania się Waszyngtonu z umieszczenia tarczy antyrakietowej w Polsce.

