Całkowita wymiana handlowa między Białorusią a Ukrainą od stycznia do listopada 2008 roku sięgnęła kwoty 4,1 miliarda dolarów. To 76 procentowy. wzrost wymiany handlowej między tymi krajami w porównaniu z tym samym okresem w 2007 roku- poinformowała agencja informacyjna BelTA powołując się na dane ambasady Białorusi w Kijowie.
Według Gazpromu dostawy przez Ukrainę zostały wznowione o 8 rano naszego czasu. Rzeczniczka PGNiG Joanna Zakrzewska zwróciła jednak uwagę, że Polska prawdopodobnie nie będzie pierwszym odbiorcą paliwa. Rzeczniczka PGNiG podkreśliła, że na dostawy rosyjskiego gazu czekamy spokojnie. Jak zapewniła, są duże zapasy w magazynach, więc nasi odbiorcy mogą być spokojni.
O 08.00 czasu warszawskiego Gazprom wznowił tranzyt przez Ukrainę. Odpowiednia informacja została przekazana przez Rosjan Ukrtranshazowi, czyli firmie, która zajmuje się rurociągami tranzytowymi na Ukrainie. "Jest to tylko część koniecznej ilości gazu, próbny przesył" - napisano w faksie Gazpromu.
Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew zapewnił, że Moskwa jest gotowa do wznowienia rozmów z Kijowem na temat handlu gazem w tym roku. Proponowana cena w pierwszym kwartale to 450 dolarów za tysiąc metrów sześciennych.
Szef gruzińskiego MSZ uważa, że dzięki podpisanej kilka dni temu umowie o strategicznych partnerstwie ze Stanami Zjednoczonymi, Rosji nie uda się doprowadzić w Gruzji do politycznego chaosu.
Prezydent Kirgistanu Kurmanbek Bakijew, mimo głosów protestu, podpisał w poniedziałek (12.01) ustawę „O wolności wyznania i organizacjach religijnych w Republice Kirgistanu”. Zdaniem przeciwników dokumentu, część zapisów znajdujących się w nim, stoi w sprzeczności z powszechnie obowiązującymi w środowisku międzynarodowym standardami w zakresie praw człowieka.
Premier Ukrainy Julia Tymoszenko oświadczyła, że dalsze rozmowy na temat handlu gazem będą się odbywały na poziomie rządów. Prowadzone dotąd w Moskwie negocjacje Naftohazu z Gazpromem nie przyniosły rezultatów.
Rosyjski Gazprom twierdzi, ze Ukraina podpisała porozumienie o monitoringu tranzytu gazu bez zastrzeżeń.
Jeszcze w nocy rosyjski gaz nie plynął przez Ukrainę do państw europejskich. Przedmiotem kontrowersji stała się umowa o monitoringu przepływu surowca.
W wyniku uszkodzenia rurociągu transportującego gaz z Rosji do Armenii przez Gruzję, Tbilisi czasowo wstrzymało jego przesył. Z podobnych przyczyn zawieszono dostawy do Południowej Osetii.
