Wobec coraz ostrzejszego sporu na Morzu Południowochińskim, w chińskich mediach nie brakuje wezwań do podjęcia siłowych rozwiązań. Ta droga ma licznych zwolenników wśród internautów. Czyżby pokojowy rozwój Państwa Środka to fikcja, którą obali chiński nacjonalizm?
"Izrael chce pokoju z państwem palestyńskim, ale Palestyńczycy chcą państwa bez pokoju" - ocenił Beniamin Netanjahu w rozmowie z dziennikiem "Jerusalem Post" po powrocie z wrześniowej sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Trudno wyobrazić sobie bardziej szczere wyłożenie racji Izraelczyków w dyskusji na temat uznania przez ONZ niepodległej Palestyny.
W tym samym czasie, gdy Unia Europejska zmaga się z kryzysem, po przeciwległej stronie globu, w Ameryce Łacińskiej, odżywają tendencje integracyjne, które pierwszy raz od dawna mają szansę powodzenia. Związek między jednym procesem a drugim jest silniejszy, niżby się z pozoru wydawało.
