Najchętniej roztrząsana dziś informacja to wizyta Obamy w Moskwie. Natomiast Ujgurzy nie wypadają medialnie aż tak dobrze, więc lamenty Zachodu w sprawie ostatniej masakry będą jeszcze krótsze niż w przypadku ostatnich wydarzeń w Tybecie.
Jeśli za idealistyczną retoryką Obamy nie kryje się głębokie przywiązanie do realizmu, Rosja wykorzysta okazję do wzmocnienia swoich wpływów. Wizyta Obamy w Moskwie powinna dać Rosjanom odpowiedź w tej kwestii.
Co zaskakujące, podczas gdy blokada nieustannie zbiera żniwo wśród Kubańczyków, kosztuje ona znacznie więcej same Stany Zjednoczone, a dystans w tym względzie nieustannie się powiększa.
Dzisiejsze stosunki amerykańsko-rosyjskie przypominają historię Romea i Julii. Szczyt w Moskwie ma sprawić, by niespełnieni kochankowie się na końcu nie pozabijali.
Postpolityka jako określenie czegoś co zastąpiło klasyczną politykę wydaje się jak najbardziej trafne dla współczesności. W pewnym sensie polityka wróciła jednak do korzeni, sięgających jeszcze greckich polis.
Szybsze ożywienie w USA może napędzić oczekiwania co do podwyżek stóp procentowych i przez to przyczynić się do umocnienia dolara. Taki pogląd może być podbudowany faktem, iż umocnienie dolara wobec euro z 2005 roku często przypisywało się podwyżkom stóp w USA. Czy powtórka tego scenariusza może raz jeszcze umocnić dolara?
Prezydent Cristina Kirchner i jej mąż, eksprezydent Néstor, zagrali va banque, czyniąc zeszłotygodniowe wybory parlamentarne plebiscytem. I przegrali go.
Wojna prowadzona przez meksykański rząd z narkogangsterami oraz walki pomiędzy kartelami narkotykowymi zatacza coraz szersze kręgi. Teraz celem gangsterów stali się księża.
Część komentatorów popłynęła z prądem i uwierzyła, że władza ajatollahów w Iranie to domek z kart, który można przewrócić przy pomocy Twittera. Rzeczywistość brutalnie zweryfikowała te złudzenia.
Dla Pekinu złamanie niezależności upartych i opierających się komunizmowi wyspiarzy stało się swoistą idee fixe. Zaczynając poważny konflikt z Tajwanem, ChRL więcej mogłaby jednak stracić niż zyskać.
Raczej nie zanosi na to, że w ciągu roku Ajatollah Chamenei ze swoją świtą spakują się do samolotu i polecą w sobie tylko znanym kierunku, ale z pewnością śmierć Nedy Agha Soltan i innych manifestantów, którzy nie chcieli pogodzić się z irańskimi cudami na urną nie pozostanie bez echa.
Zarówno z punktu widzenia USA jak i Izraela dalszy bojkot Hamasu nie ma strategicznego sensu. Jedyną skuteczną metodą na neutralizacje palestyńskiego ekstremizmu są izraelskie koncesje. Dzisiejsze milczenie w sprawie niepodległości to milczenie konformisty.
Debata na temat powodów globalnego ocieplenia jest zakończona. Przytłaczająca większość naukowców jest zgodna co do tego, że zmiany te są spowodowane przemysłową działalnością człowieka. Rozwój przemysłowy nie jest procesem, który może trwać wiecznie.
Na cztery dni przed wycofaniem się amerykańskich żołnierzy z miast i wsi irackich rośnie fala przemocy w tym kraju.
Ustawa ograniczająca emisję gazów cieplarnianych nie jest ważna ze względu na procentowe limity, lecz na fakt, że Ameryka dobrowolnie się ogranicza.
Gdy za oknem szaro i smutno, a godziny w pracy odlicza się kolejnymi przelotnymi opadami deszczu, na ratunek przybywają Rosjanie wraz z ich przednim poczuciem humoru.
W końcu kwietnia pakistańska armia rozpoczęła zakrojoną na szeroką skalę operację wojskową w dolinie Swat. Cynicy zwracają uwagę na to, że długo odwlekaną operację militarną rozpoczęto akurat wtedy, gdy prezydent Asif Zardari udał się w podróż do Waszyngtonu.
Dokładnie w 1979 r. został obalony znienawidzony przez większość mieszkańców Iranu reżim szacha Rezy Pahlawiego. Czyżby po 30 latach historia miała się powtórzyć, tyle że w odmiennych okolicznościach i z innymi aktorami w rolach głównych?
Południe spłaca dziś niespłacalne kredyty. Długi krajów rozwijających się wynoszą 2,9 biliona dolarów, a codzienna rata kredytu wynosi prawie 100 milionów dolarów.

