Chociaż Bill Clinton pojechał do Korei Północnej jako "osoba prywatna" to jego wizyta, a nie oficjalna podróż po Afryce jego żony - sekretarz stanu – przyciągnęła uwagę świata.
Państwo gułagów i głodu dla obywateli, a pałaców, wystawnego życia, studiów zagranicą, pobytu na placówkach, a w wolnych chwilach przedstawień operowych dla komunistycznych bonzów. Tak trwa niezmiennie Korea Północna.
Człowiek, który ukradł ponad 50 miliardów dolarów doskonale nadaje się do wyznaczonej mu przez media roli kozła ofiarnego. Madoff ma jednak raczej zasłaniać prawdziwe przyczyny i strukturalny sens obecnego globalnego załamania niż w jakikolwiek sposób je rozjaśniać.
Wielu polityków, ekspertów i znawców tematyki zastanawia się, czy możliwy jest wybuch kolejnego konfliktu na linii Moskwa-Tbilisi. Choć większość z nich postrzega ewentualny konflikt jako mało prawdopodobny, ostatnie wydarzenia dają szerokie pole do spekulacji.
Wojna wietnamska zakończyła się dla Amerykanów klęską. Jednym z powodów było przenoszenie ciężaru walk na Republikę Wietnamu, czyli tzw. wietnamizacja konfliktu. Czy Amerykanie nie widzą, że mogą doprowadzić do takiej samej sytuacji w Iraku?
Zaproszenie czarnoskórego profesora i policjanta oskarżanego o rasizm na piwo do Białego Domu nie rozwiąże kwestii rasowej w USA - mit postrasowości prysnął?
Akcje przedsiębiorstw nowych technologii osiągają największe wzrosty wśród spółek wchodzących w skład indeksu S&P 500 na giełdzie w Nowym Jorku. Inwestorzy wydają się pokładać duże nadzieje, że to właśnie spółki technologiczne jako pierwsze wyjdą z kryzysu. Natomiast sami pionierzy nowych technologii różnie radzili sobie z kryzysem. Opublikowane właśnie wyniki za dr…
Prognozy... mhm... raczej przepowiednie, że "ropa skończy się za... 30 lat" mają swoją długą tradycję.
Konstytucja USA i praktyka sprawowania najwyższego urzędu w państwie pokazują, że to prezydent kieruje polityką zagraniczną. Tymczasem w obecnej administracji prezydenta Baracka Obamy często dochodzi do nieporozumień i sprzecznych komunikatów na temat dyplomatycznych wytycznych USA.
Pokój jest na wyciągnięcie ręki. Jest coraz bliżej. Nawet mimo obstrukcji stosowanej przez rząd pod wodzą Netaniahu. Neokoni i reszta prawicowego betonu może histeryzować, lamentować i krzyczeć - ale fakty są nieubłagane. Konsensus pokojowy zdobywa poparcie, a zdrowy rozsądek musi wreszcie zwyciężyć.
Polska jako jeden z dwóch krajów [1] na świecie zaprosiła na rehabilitację i wypoczynek dzieci ze Strefy Gazy. „Za niedługo basen” informuje mnie mały Mahmud głosem pełnym zachwytu i wyczekiwania. „W Gazie nie ma basenu, ale czasami mamy morze”. „?”. „Gdy nie strzelają do nas z izraelskich okrętów” – wyjaśnia i odwraca się …
Jeśli Obama chce wreszcie ruszyć gospodarkę, nie obejdzie się bez drugiego aktu w spektaklu pod tytułem „Pakiet Stymulacyjny” Tym razem musi być to rozpisane na konkretne przedsięwzięcia typu mosty, drogi, koleje, etc. I tak się proszę państwa porobiło.
W walce o reformę systemu opieki medycznej, Barack Obama czerpie pełnymi garściami z doświadczeń kampanii wyborczej. Jednak wszechobecność medialna prezydenta zaczyna męczyć już nawet jego zwolenników.
Czy osoba zarządzająca najpotężniejszym mocarstwem na świecie jest uprawniona do sprawowania swej funkcji? Nie milkną kontrowersje i spekulacje na temat aktu urodzenia Baracka Obamy. Jeśli obawy wielu Amerykanów potwierdzą się, prezydenta obiecującego „zmianę” czeka diametralna zmiana – z Białego Domu do więzienia, za fałszerstwo.
W USA trwa bój o przeprowadzenie reformy systemu zdrowia. Za prace nad nią odpowiedzialna jest senacka Komisja ds. Zdrowia, Edukacji, Pracy i Emerytur, często nazywana potocznie HELP (Health, Education, Labor and Pensions Committee). Na scenie brakuje jednak głównego architekta tej ustawy, Teda Kennedy’ego, który sam walczy o zdrowie.
Wydarzenia z 11 września 2001 r. zmusiły rząd USA do podjęcia zdecydowanych kroków w celu uchronienia kraju przed kolejnymi atakami ze strony terrorystów. Z dzisiejszej perspektywy program podsłuchiwania obywateli stanowił jednak o jeden krok za daleko.
Sekretarz stanu Hillary Clinton wygłosiła w waszyngtońskiej siedzibie Rady Stosunków Międzynarodowych (CFR) przemówienie, w którym przedstawiła swoją wizję roli USA na arenie międzynarodowej.
Chiny dążą dzisiaj do powrotu do roli największej gospodarczej potęgi świata. By to osiągnąć, także swój udział w światowym obiegu kulturalnym pragną mieć na poziomie mocarstwa.

